Polski projekt dla Elona Muska nabiera hiperprędkości

Dodane: 13.07.2016

Informacja prasowa

Udostępnij:

Hyperloop jest to innowacyjna koncepcja komunikacji pasażerskiej między miastami. Stanowi swoiste połączenie transportu lotniczego z kolejowym, w założeniu pozwalając na rozpędzenie kapsuły do prędkości ponad 1000 km/h.

Orędownikiem tej koncepcji jest sam Elon Musk, który ogłosił konkurs na wykonanie projektu i prototypu tej technologii. Nad konceptem pracują grupy inżynierów z całego świata, w tym reprezentanci Polski, skupieni w ramach grupy Hyper Poland.

Młodzi, zdolni

– Kiedy w czerwcu 2015 r. Elon Musk ogłosił konkurs na projekt piątego środka transportu: HYPERLOOP POD, postanowiliśmy podjąć wyzwanie. Mieliśmy świadomość, ze porywamy się z motyką na słońce. Do konkursu zgłosiło się 1200 drużyn z całego świata. Wiele z nich mogło liczyć na wsparcie sponsorów i bogatych Uniwersytetów – mówi Krzysztof Tabiszewski, lider grupy Hyper Poland. – My mogliśmy liczyć na własne pomysły i zapał do tworzenia innowacyjnych rozwiązań. Stworzyliśmy oryginalny projekt supernowoczesnej kapsuły z zastosowaniem nowatorskich rozwiązań i udało się! Jesteśmy już w drugim etapie konkursu – dodaje Krzysztof Tabiszewski.

Zespół Hyper Poland tworzą absolwenci Politechniki Warszawskiej, którzy pracują pod opieką merytoryczną prof. Janusza Piechny. Ich zadaniem było stworzenie koncepcji aerodynamicznej kabiny i napędu. Ponadto, inżynierowie z Hyper Poland zaprojektowali także stację wraz ze śluzą buforującą (wyrównującą ciśnienie pomiędzy atmosferycznym, a tym panującym wewnątrz rury). Odważne pomysły i oryginalne podejście do tej problematyki, poparte dokładnymi obliczeniami, dały efekt w postaci przejścia do kolejnego etapu w konkursie zorganizowanym przez spółkę Elona Muska, SpaceX.

Hyperloop, czyli co?

Na czym w ogóle polega idea Hyperloop? W specjalnej rurze, z której wypompowuje się nawet 99% powietrza, umieszcza się kapsułę pasażerską. Dzięki zredukowanemu oporowi powietrza i braku oporu toczenia, „wagonik” poruszający się na poduszkach magnetycznych jest w stanie rozpędzić się do prędkości niemal 1 macha (ponad 1100 km/h), zużywając tyle energii, co samochód pędzący z prędkością ok. 130 km/h. Rura o średnicy kilku metrów, postawiona ma być na kilkumetrowych wspornikach. Całość zasilana będzie energią słoneczną, czerpaną poprzez kolektory mieszczące się na rurze Hyperloop. Dzięki temu podróż z Warszawy do Gdańska mogłaby trwać ok. 40 minut, a bilet byłby dużo tańszy od miejscówki w Intercity. Czy są więc jakieś słabe strony tego projektu?

– Oczywiście możemy doszukiwać się tutaj słabych stron. Kapsuła prawdopodobnie będzie dość ciasna i pozbawiona okien. Można też mieć wątpliwości, czy taka postawiona na kilkumetrowych wysięgnikach rura będzie elementem wpływającym pozytywnie na krajobraz? Z pewnością będzie wiele tego rodzaju wątpliwości, lecz póki co, my skupiamy się na problemach technicznych związanych z tą koncepcją. A ich nie brakuje – mówi Krzysztof Tabiszewski.

Wprawdzie w Stanach Zjednoczonych inwestowane są duże środki w rozwój koncepcji, a minister transportu USA Anthony Fox stwierdził, że pod znakiem zapytania nie jest to, czy technologia powstanie, ale kiedy i kto ją zrealizuje, to cały projekt ciągle jest na wstępnym etapie.

– Potrzebne są oczywiście ogromne pieniądze. Nie zdziałamy wiele bez pomocy przemysłu, a przede wszystkim państwa. Liczymy na współpracę z każdym chętnym. Cel jest naprawdę możliwy do realizacji, także tu, w Polsce, ale potrzebna jest do tego ciężka i systematyczna praca. I jeszcze więcej pieniędzy – konstatuje Krzysztof Tabiszewski.

Jak oni to robią?

Inżynierowie z Hyper Poland całą koncepcję, projekt, modelowanie oraz obliczenia opracowują i wykonują na specjalistycznym oprogramowaniu inżynierskim SOLIDWORKS. Każdy element projektu wykonuje się osobno, dopiero później łącząc go w całość. Wyzwaniem jest tutaj właściwa koordynacja projektu.

– Zasadniczym efektem naszych dotychczasowych prac było wykonanie szczegółowego prototypu rury, kapsuły i stacji Hyperloop. Model w skali 1:15 składał się z kilkudziesięciu części, które po opracowaniu wydrukowaliśmy na drukarce 3d. Teraz przed nami dokończenie etapu koncepcyjnego, wykonanie gruntownych badań obliczeniowych oraz przygotowania do budowy toru testowego – twierdzi Krzysztof Tabiszewski.

Wsparcie z zewnątrz

Dziś zespół Hyper Poland składa się z kilkunastu osób. Wsparcie merytoryczne zapewnia Politechnika Warszawska, Wrocławska, a osobisty nadzór sprawuje prof. Janusz Piechna z PW. Współpracują również inne biura inżynierskie oraz firmy.

– Do tej pory spotkaliśmy się z dużym zainteresowaniem i życzliwością ludzi, którzy na różny sposób nas wspierają. Na prowadzenie prac koncepcyjnych udało nam się zdobyć wsparcie finansowe w wysokości 65 tys. zł. przez portal crowdfundingowy odpalprojekt.pl. Nieoceniona jest również nasza współpraca z firmą DPS Software, która w ramach sponsoringu udzieliła nam bezpłatnych licencji na oprogramowanie SOLIDWORKS, wraz z potrzebnymi nam modułami. Z pewnością bez tego wsparcia jakiekolwiek prace nad tym projektem nie byłyby możliwe – zapewnia Krzysztof Tabiszewski.

– Chcemy ten projekt przekazywać dalej. Przygotowaliśmy obszerną dokumentację, wstępny projekt koncepcyjny, więc każdy kto chce z nami współpracować i rozwijać dalej ten projekt, może do nas dołączyć – dodaje.

Inżynierowie z Hyper Poland zabiegają o wsparcie także agendy rządowe, m.in. Ministerstwo Infrastruktury, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które zapewniły grupie swój patronat. Nadzieję budzi także zainteresowanie projektem ze strony bydgoskiej PESY.

icon-112px-padlock Created with Sketch.

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem