Nie wycieczka, a kampania
Większość startupów traktuje konferencje branżowe jak wydarzenia „do zaliczenia”. Kupują bilety, drukują wizytówki, pojawiają się na miejscu, odbywają kilka rozmów i wracają do codzienności. Problem polega na tym, że dziś samo uczestnictwo nie daje już żadnej przewagi. Zwłaszcza podczas wydarzeń takich jak Infoshare, gdzie w jednym miejscu spotykają się founderzy, inwestorzy, media, partnerzy technologiczni, marketerzy i potencjalni klienci.
A jeśli zależy nam na tym, aby jak najlepiej skorzystać z eventu, to potraktujmy udział w nim jak kampanię marketingową. Dobrze przygotowany founder jest w stanie wykorzystać dwa dni wydarzenia do:
- budowania eksperckiego wizerunku,
- pozyskania leadów,
- zwiększenia rozpoznawalności startupu,
- dotarcia do inwestorów,
- nawiązania partnerstw,
- wygenerowania contentu na kilka tygodni,
- oraz zwiększenia zaufania do marki.
Różnica między osobami, które „były na Infoshare”, a tymi, które realnie wykorzystały konferencję biznesowo, zaczyna się jeszcze przed wydarzeniem.
Strategiczny błąd, czyli brak strategii
Wielu founderów skupia się wyłącznie na tym, co wydarzy się na miejscu. Tymczasem najważniejsza część Waszej pracy musi odbyć się znacznie wcześniej. Aby dobrze to zrozumieć, wyznaczmy sobie (teoretycznie) proste zadanie: „udział w Infoshare jak mini-launch marki osobistej lub startupu”. W związku z tym zadajmy sobie trzy pytania:
- Z czym konkretnie chcemy wrócić z konferencji?
- Jak chcemy zostać zapamiętani?
- Co ma się wydarzyć po evencie?
Niby pytania intuicyjne, niby kwestie oczywiste… ale można iść o zakład, że niewielki odsetek uczestniczek oraz uczestników je sobie zadaje. A jeszcze mniej na nie odpowiada. Skutkiem ubocznym tego zaniedbania jest fakt, że networking bardzo szybko zamienia się w przypadkowe rozmowy.
Czytaj także: Nie sprzedawać na siłę, a pomóc kupić – Joanna Andryszczak (Coffideas and Venture Cafe)
Narzućcie swoją narrację
Founderzy często mówią o swoim startupie zbyt szeroko albo zbyt technicznie. „Jesteśmy dla wszystkich i zrobimy wszystko” albo „robimy frictionless platformę B2B SaaS, która dowiecie Ci satysfakcjonujące ARR przy minimalnym churn rate”. Tyle że na takich eventach działa prosty przekaz. Musisz umieć odpowiedzieć w 15–20 sekund:
- jaki problem rozwiązujesz,
- dla kogo,
- i dlaczego właśnie teraz ma to znaczenie.
To nie jest elevator pitch dla inwestora. To komunikat, który musi działać w takich przestrzeniach jak platformy społecznościowe, networking czy nagrania wideo.
Wasz startup ma szansę zostać dostrzeżony i zapamiętany po Infoshare nie dlatego, że macie najbardziej zaawansowaną technologię (co samo w sobie jest szalenie względne), ale dlatego, że lepiej niż inni potraficie jasno komunikować swoją wartość.
Pobudka!
To jedna z najprostszych rzeczy, a jednocześnie jedna z najbardziej niedocenianych. Jeśli jedziecie na Infoshare, komunikujcie to wcześniej. Po prostu. Nie dzień przed konferencją, a minimum 2–3 tygodnie wcześniej. Dlaczego? Bo networking zaczyna się jeszcze przed wydarzeniem. Dobrze przygotowana komunikacja może sprawić, że ludzie sami zaczną się do Was odzywać i łatwiej będzie Wam umówić spotkanie (albo uznać, że spotkanie z taką osobą nie ma sensu).
Dodatkowo, zwiększycie swoją widoczność, a algorytmy LinkedIna zaczną promować Wasz content. To z kolei przełoży się na to, że Wasza marka ma szansę stać się kojarzoną z obecnością w ważnym wydarzeniu branżowym.
Jak komunikować udział w Infoshare w social mediach?
Jeśli możemy Was o coś prosić, to zrobimy to teraz. Nie piszcie postów w stylu: „będę na Infoshare. Kto też jedzie?” albo jeszcze gorszej wariacji: „będę na Infoshare, z kim wypiję kawkę?”
Prosimy, nie.
To nie buduje ani eksperckości, ani zainteresowania. Co najwyżej budzi wesołość. Znacznie lepiej działa komunikacja oparta o wartość. I to właśnie na niej skupmy się teraz.
1. Konkret
Zamiast pisać, że „będziecie na konferencji i chcecie napić się kawki w miłym towarzystwie”, napiszcie:
- czego szukacie,
- z kim chcecie porozmawiać,
- jakie trendy obserwujecie (albo jakie trendy chcecie zwalidować),
- nad czym aktualnie pracuje Wasz startup.
Przykład: „Na tegorocznym Infoshare chcemy porozmawiać z firmami, które wdrażają AI do obsługi klienta w e-commerce. Jeśli działacie w tym obszarze — chętnie spotkamy się w Gdańsku.”
To tworzy konkretny kontekst biznesowy i pozwala dotrzeć do konkretnych odbiorców, a nie tylko do kawoszy.
2. Przyczyna
Tak jak już sugerowaliśmy to wcześniej, ludzie reagują na narrację. I stąd, warto pokazać:
- czego chcecie się nauczyć, czego chcecie się dowiedzieć,
- jakie wyzwania rozwiązujecie,
- dlaczego dane wydarzenie (np. panel) jest dla Was ważne.
Founderzy zbyt często publikują komunikaty zamiast historii. A to właśnie historie budują zapamiętywalność i pozwalają dać się zapamiętać.
3. Content, content, content
Największy potencjał marketingowy konferencji tkwi w content repurposingu. Jeden wyjazd może dostarczyć materiałów na:
- kilkanaście postów LinkedIn,
- shorty i rolki,
- newsletter,
- podcast,
- case study,
- podsumowanie trendów,
- oraz relacje zza kulis.
Oczywiście pod warunkiem, że zadbamy o to, by podczas Infoshare zebrać odpowiednią liczbę materiałów. Największy błąd founderów? Publikują jedno zdjęcie z konferencji i kończą komunikację. Tymczasem najlepsze marki wykorzystują wydarzenie jako paliwo contentowe na kolejne tygodnie.
AI pomoże w networkingu
LLM to coś, co w tegorocznej odsłonie Infoshare może zapewnić Wam niemałą przewagę. Otóż, większość osób nadal networkuje przypadkowo. W przeciwieństwie do nich, najskuteczniejsi founderzy przygotowują się do rozmów strategicznie. I właśnie tutaj świetnie działa AI.
Przed konferencją warto stworzyć listę inwestorów, founderów, mediów, potencjalnych klientów czy firm technologicznych, z którymi chcelibyście porozmawiać.
Następnie możecie wykorzystać AI do:
- podsumowania działalności firmy,
- analizy modelu biznesowego,
- znalezienia wspólnych punktów,
- przygotowania pytań do rozmowy,
- przeanalizowania aktywności LinkedIn,
- czy nawet przygotowania spersonalizowanych wiadomości.
Przyznajcie, że to ogromna oszczędność czasu. Zamiast spędzać godziny na researchu, możecie w kilkanaście minut przygotować bardzo dobre briefy networkingowe. To z kolei znacząco ułatwi Wam nawiązanie rozmowy z upatrzonymi przez Was firmami. Jak na dłoni będziecie mieć punkty wspólne do rozpoczęcia dialogu, a i w trakcie samej konwersacji dacie się poznać jako świetnie zorientowane ekspertki, eksperci.
Dajcie się zbriefować
Wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę, że współczesny Networking nie polega dziś na rozdawaniu wizytówek. Współczesny networking to jakość interakcji. W wypracowaniu tej jakości może nam pomóc „AI briefing”, czyli rozwiązanie, które coraz częściej wdrażają profesjonalne zespoły sprzedażowe i marketingowe. Na czym ono polega?
Tworzycie prosty dokument zawierający:
- listę osób, które chcesz poznać,
- informacje o ich firmach,
- potencjalne punkty wspólne,
- możliwe obszary współpracy,
- pytania otwierające rozmowę,
- oraz follow-up po spotkaniu.
Dzięki temu Wasze rozmowy staną bardziej konkretne, zwiększy się tempo budowania przez Was relacji, a i Wy sami zaoszczędzicie sporo energii, którą musielibyście spożytkować na improwizowanie przed każdą rozmową na Infoshare.
Autoprofilowanie
Przed Infoshare warto zajrzeć nie tylko na profile potencjalnych klientów, ale również na… własne zaplecze. Zlustrujcie uważnie swój LinkedIn, latajacy po sieci opis Waszego startupu oraz stronę internetową.
Dlaczego? Bo po rozmowie z Wami większość osób natychmiast zechce sprawdzić Was w sieci. I być może po tym krótkim researchu podejmą decyzję, czy rzeczywiście jesteście właściwym partnerem do dalszego działania.
AI może pomóc Wam m.in.:
- poprawić opis profilu,
- skrócić komunikaty,
- dopracować headline,
- przygotować bio konferencyjne,
- uporządkować komunikację wartości startupu,
- oraz zwiększyć czytelność komunikacji.
Że to niby drobne zmiany? Tak, pewnie tak. Ale diabeł tkwi w szczegółach. I być może to te szczegóły są w stanie poprawić profesjonalny odbiór marki.
Kujcie żelazo…
Kolejnym problemem jest to, że founderzy poznają wiele osób, ale później nie robią follow-upu. Dlatego jeszcze podczas trwania Infoshare dobrze jest:
- dodawać kontakty na LinkedIn,
- wysyłać krótkie wiadomości,
- podziękować za rozmowę,
- przesłać obiecane materiały.
Słowem, zacznijcie utrzymywać relację nim ona jeszcze na dobre się rozpocznie. Im szybciej się odezwiecie, tym większa szansa, że zostaniecie zapamiętani. I to zapamiętani – pozytywnie.
… ale nie zawsze
O ile dobrze jest sprawnie i zdecydowanie podziałać w temacie relacji, o tyle błyskawiczne przejście do sprzedaży to może być jeden z najbardziej kardynalnych błędów. Nie wolno od razu traktować rozmowy jako pitchu sprzedażowego. Networking działa dużo lepiej, gdy prezentujecie się jako osoby zainteresowane tematem, słuchające swoich rozmówców i otwarte na wymianę doświadczeń.
Ekspercki wizerunek w czasie rzeczywistym
Cały ten niekrótki tekst piszemy z przekonania, że konferencje branżowe to jeden z najlepszych momentów na budowanie marki osobistej. Ponieważ wydarzenie samo z siebie generuje uwagę, które Wy możecie wykorzystać.
Co warto publikować podczas Infoshare czy innych branżowych eventów?
Przede wszystkim, nie ograniczajcie się do zdjęć ze sceny. Znacznie lepiej działają:
- szybkie obserwacje trendów,
- krótkie analizy wystąpień,
- najciekawsze wnioski,
- kulisy wydarzenia,
- komentarze do rynku,
- mini-podsumowania rozmów,
- oraz refleksje dotyczące startupów i technologii.
To pokazuje, że uczestniczycie aktywnie (a nie tylko pijecie kawkę z eventowymi kawoszami), rozumiecie rynek i macie swoje, autorskie nań spojrzenie, no i – potraficie wyciągać wnioski.
LinkedInowa premia konferencyjna
Warto pamiętać, że platformy społecznościowe bardzo lubią treści związane z aktualnymi wydarzeniami. Dlatego podczas Infoshare warto publikować częściej niż zwykle. Że to będzie spamowanie? Nie. To będzie regularne zaznaczanie swojej obecności (no chyba że zalecie LinkedIna zdjęciami z kolejnymi kubkami kawusi).
Szczególnie dobrze działają krótkie posty z jednym insightem, karuzele z podsumowaniem trendów albo wideo relacje z tzw. backstage. Dobrze jest też przygotować materiały wideo – ale to już jest nieco wyższa szkoła jazdy nie każda, każdy z Was czuje się w takiej roli komfortowo.
I jeszcze jedna uwaga: autentyczność działa dziś znacznie lepiej niż przesadnie wyprodukowany content. Dlatego nie marnujcie czasu na zbytnie szlifowanie swoich materiałów, bo po prostu stracą one na ważności.
Founder jako medium
To, że founderka, founder w startupie zajmuje się właściwie wszystkim, wiadomo od dawna. I co gorsza, ten zakres obowiązków stale się rozszerza. Bo z marketingowego punktu widzenia jesteście także twórcami, komentatorami rynku, ekspertkami, ekspertami, ambasadorami rynku i godnym zaufania źródłem wiedzy.
Dlatego takie wydarzenia jak Infoshare czy Carpathian Startup Fest są tym momentem wzmożonej pracy. To właśnie wtedy powinniście wykazać się zaangażowaniem, aby te swoje role uwypuklić. To one dają Wam okazję, by zebrać wartościowy content i mobilizują Was do tego, by podzielić się nowymi obserwacjami, analizami czy doświadczeniem. To pomaga Wam budować coś cenniejszego niż jednorazowy zasięg. Czyli – rozpoznawalność.
By do tego doszło, nie popełnijcie błędu i nie pozostawcie Waszej komunikacji przypadkowi. Możecie przecież przygotować listę tematów postów, stworzyć bazę osób do potencjalnego oznaczenia, omówić z zespołem pomysły na wideo, a także przygotować kilka pytań otwierających rozmowę z innymi uczestnikami konferencji (pisaliśmy o tym w kontekście researchu AI i briefingu). To pozwoli Wam zaoszczędzić czas i utrzymać Waszą komunikację w ryzach.
Bo przecież sami wiecie, że podczas eventu czasu zawsze jest za mało, a i wszechobecne zamieszanie nie pomaga w utrzymaniu koncentracji.
Drugie 45 minut
OK, sam event to dopiero pierwsza połowa meczu. Po krótkiej przerwie na odświeżenie i sen, rozbrzmiewa gwizdek sędziego i wracamy do gry. Po Infoshare warto przygotować podsumowanie najważniejszych trendów, wnioski z rozmów, listę nowych kontaktów oraz plan dalszych networkinogo-marketingowych działań.
To świetny materiał:
- na LinkedIna,
- do newslettera,
- dla mediów,
- dla zespołu,
- i dla inwestorów.
Najlepszą strategią na InfoShare 2026 nie jest agresywny networking. To umiejętność budowania wartościowych relacji i konsekwentnego pokazywania swojej perspektywy. By tak się jednak stało, potrzeba włożyć sporo energii, wytrwałości i pomysłowości, by z wydarzenia off-line uczynić materiał on-line, który z kolei przełoży się na brand: nasz osobisty oraz firmowy. I w tym właśnie pomóc ma (choć trochę) nasz poradnik.
Powodzenia!