... ... ...

Chińskie cyberbezpieczeństwo ogranicza swobodę działalności zagranicznych firm

Dodane

06-03-2018

Konrad Rojek
Chińskie przepisy o cyberbezpieczeństwie stały się w ostatnim czasie dużym problemem dla zagranicznych firm. Nie są one jednak jedynym utrudnieniem. Świadczą 
o tym m.in. wyniki ankiety, która została przeprowadzona przez Amerykańską Izbę Handlową w Południowych Chinach.

fot. unsplash.com

Z tego badania wynika, że dużym zmartwieniem jest również chiński system podatkowy oraz polityka polegająca na przejmowaniu ziemi przez rząd. Zarówno jeden, jak i drugi aspekt są dużym utrudnieniem dla prowadzenia inwestycji. 

Cyber-prawo Państwa Środka martwi zachodnich inwestorów

Uchwalone w czerwcu 2017 roku prawo, które dotyczy bezpieczeństwa w sieci wywołało u przedsiębiorców ogromne obawy. Regulacja ta przyczynia się bowiem do podniesienia kosztów operacyjnych, a także dość znacznie zmienia sposób robienia w Chinach interesów. Taką opinię wyraził prezes Amerykańskiej Izby Handlowej w Południowych Chinach –  Harley Seyedin.

Zgodnie z nowymi przepisami firmy, które zarządzają krytyczną infrastrukturą informacyjną są zobowiązane do gromadzenia i przechowywania danych swoich użytkowników na chińskich serwerach. Nowo wprowadzane prawo zobowiązuje również te firmy do świadczenia bliżej nieokreślonej pomocy technicznej na rzecz chińskiej agencji bezpieczeństwa. Ewentualne niedostosowanie się przez takie przedsiębiorstwa do wprowadzanych reguł może skutkować utratą licencji.

Nawet giganci w swoich branżach są „bez wyjścia"

Nowe reguły zostały już zaakceptowane przez wiele wielkich koncernów. Przykładem jest m.in. amerykański Apple, który już się do nich dostosował. Firma dokonała przeniesienia danych chińskich odbiorców usługi chmurowej iCloud na chińskie serwery zlokalizowane w prowincji Kuejczou. Takie praktyki w opinii komentatorów znacznie ułatwią władzom Państwa Środka dostęp do wielu prywatnych informacji. Mowa tu o m.in. wiadomościach tekstowych, e-mailach i danych geolokacyjnych osób, które korzystają z urządzeń Apple.

Amerykańska Izba Handlowa zwraca również uwagę na kampanię prowadzoną od stycznia 2017 roku przez chińskie władze, która jest wymierzona w sieci VPN. Sieci te stosuje się m.in., by obchodzić chińską blokadę Internetu. VPN-y są używane przez wiele zagranicznych firm w celu prowadzenia międzynarodowej komunikacji. Jest to alternatywa dla drogich oraz obarczonych dużym ryzykiem podsłuchu dedykowanych połączeń, które są oferowane przez państwowe telekomunikacyjne chińskie firmy.

Komentarze (0)