Programiści mają odpowiedź na "Polski Ład". Dzięki IP BOX zapłacą niższe podatki

Dodane: 12.07.2021

Marek Czyżewski

Udostępnij:

”Polski Ład” na nowo rozpoczął debatę nad tym jak powinien wyglądać system podatkowy w Polsce. Propozycje zmroziły jednak samozatrudnionych, którzy zarabiają znacznie więcej od przeciętnej krajowej. Wśród nich jest wielu programistów. Czy rozwiązaniem dla nich jest ulga IP BOX?
Wprowadzenie ulgi IP BOX do polskiego systemu podatkowego to dla branży innowacyjnej coś na kształt mostu do raju. Tego podatkowego. Przecież możliwość obniżenia podatku PIT z 17% lub 32% lub CIT z 19% do zaledwie 5% to ogromny przełom. Aż dziw bierze, że w 2019 roku zaledwie nieco mniej niż dwa tysiące podatników skorzystało z takiej możliwości.

Jednak dzień ogłoszenia przez Prawo i Sprawiedliwość programu „Polski Ład”, który najbardziej namiesza właśnie w podatkach, okazał się też dniem szukania nowych możliwości podatkowych. Szczególnie przez osoby samozatrudnione i tych, którzy zarabiają znacznie więcej od polskiej przeciętnej płacy. ”Firma w Czechach”, „Firma na Cyprze”, “Jak rozpocząć działalność na Malcie” – to jedne z najpopularniejszych fraz wyszukiwanych w przestrzeni polskiego internetu.

Składka zdrowotna katalizatorem optymalizacji

Wiele osób zaczęło się też zastanawiać czy ulga IP BOX jest dla nich i czy mogą dołączyć do tej wąskiej grupy ludzi, którzy już rozliczają się w ten sposób. Choć oficjalnych danych jeszcze nie ma, ale Ministerstwo Finansów już zapewnia, że w 2020 roku z ulgi dla innowatorów skorzystało już więcej osób, ale prawdziwego boomu można spodziewać się w nadchodzących miesiącach.

Przypomnijmy najpierw najważniejsze zmiany podatkowe, które planuje wprowadzić rząd Mateusza Morawieckiego. Po pierwsze zapowiedziano podwyższenie kwoty wolnej od podatku z 8 tys. do 30 tys. zł. Zyskują wszyscy, ale koszty dla budżetu będa spore. Po drugie zwiększono kwotę – z 85 tys. do 120 tys. – która decyduje o „wpadnięciu” w drugi próg podatku PIT (32%). Tu także nie ma większych kontrowersji, bo próg ten nie był waloryzowany przez kilkanaście lat.

Zmiany podatkowe mają się bilansować w budżecie państwa, więc rząd zamierza wprowadzić zmianę w sposobie pobierania składki zdrowotnej. Przede wszystkim nie będzie można odpisać jej od podatku i w całości zostanie ona pobrana od naszych zarobków (wcześniej z 9% aż 7,75% odliczaliśmy od podatku). Nie będzie też stosowany ryczałt w przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych. Do tej pory płacili oni składkę na podstawie przeciętnego wynagrodzenia. Po wprowadzeniu zmian składka będzie naliczana od rzeczywistego wynagrodzenia i co oczywiste stracą najbardziej ci, którzy zarabiają więcej od średniej płacy.

Szczególnie ten ostatni punkt wzbudził popłoch u tych, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. Wśród nich jest też sporo programistów, którzy – nie da się ukryć – dość często zakładając działalność gospodarczą, choć w minimalnym stopniu optymalizowali podatki. Po reformie wynikającej z „Polskiego Ładu” będzie to znacznie mniej efektywne, a dla wielu będzie oznaczało po prostu  znaczny wzrost danin, które muszą odkładać na konto fiskusa.

Kto może zapłacić niższy podatek?

W Polsce jednoosobowych działalności gospodarczych mamy ok. 3 mln. Natomiast w sektorze IT/ICT pracuje już grubo ponad pół miliona osób i to oni mogą w znacznym stopniu skusić się na ulgę IP BOX.

Kto może skorzystać z ulgi IP BOX? Tak naprawdę każdy, kto udowodni, że prowadzi działalności innowacyjną, czyli badawczo-rozwojową może liczyć na preferencyjną stawkę podatku PIT lub CIT.

Jednak nie ma żadnej listy, która wprost definiuje to, która działalność mieści się w szerokim pojęciu „badanie i rozwój”.

Jednym z wyznacznikiem „innowacyjności” jest konieczność wylegitymowania się kwalifikowanym prawem własności intelektualnej.  Na tzw. kwalifikowane IP mogą składać się:

  • prawa do wynalazku (patenty) i dodatkowe prawa ochronne na wynalazek
  • prawa z rejestracji topografii układu scalonego,
  • prawa z rejestracji produktu leczniczego i weterynaryjnego dopuszczonego do obrotu,
  • prawa do rejestracji nowych odmian roślin i ras zwierząt,
  • prawa ochronne na wzór użytkowy i prawa z rejestracji wzoru przemysłowego,
  • i co najważniejsze dla sektora IT – autorskie prawa do programu komputerowego.

Udowodnienie tego, że w ramach swoich zawodowych obowiązków wykonuje się coś unikalnego i do tej pory nieistniejącego jest najważniejszym czynnikiem, który kwalifikuje podatnika do ulgi IP BOX.  Programista musi wskazać, że program komputerowy lub jego część rzeczywiście ma cechy działalności badawczo-rozwojowej (nie jest powielaniem już stworzonych aplikacji lub systemów). Trzeba też udowodnić, że poniosło się koszty kwalifikowane w związku z wytworzeniem, rozwinięciem lub ulepszeniem kwalifikowanego prawa IP. Obowiązkiem jest też prowadzenie na bieżąco odrębnej ewidencji zdarzeń gospodarczych obejmującą wszystkie operacje finansowe związane z dochodami z kwalifikowanych IP oraz ewidencję czasu pracy.

Indywidualna interpretacja podatkowa

Urzędnicy skarbowi wraz ze wzrostem popularności ulgi IP BOX jeszcze uważniej przyglądają się dokumentom, które przedstawiane są przez programistów, a cały proces otrzymania ulgi jest dość skomplikowany. Bardzo ważne jest to, żeby programista uzyskał indywidualną interpretacji podatkowej. Teoretycznie można uzyskać ulgę bez niej, ale urzędnik dostaje wtedy znacznie większe pole do interpretacji i zwiększa prawdopodobieństwo odrzucenia wniosku. Procedura uzyskania indywidualnej interpretacji  trwa ok. trzech/czterech miesięcy i rozpoczyna się od sporządzenia wniosku o wydanie takiej interpretacji, który kierowany jest do Krajowej Informacji Skarbowej. W tym czasie należy spodziewać się ze strony organu podatkowego pytań dodatkowych do przedstawionego we wniosku stanu faktycznego. Wówczas na udzielenie odpowiedzi mamy tylko siedem dni. Brak odpowiedzi bądź nieudzielenie jej w terminie skutkuje pozostawieniem wniosku bez rozpoznania.

Nie tylko IP BOX przyniesie ulgę?

Szum wywołany planami reformy podatkowej zawartej w „Polskim Ładzie” spowodował, że Ministerstwo Finansów zaprezentowało też pakiet rozwiązań, który ma wspomóc innowatorów. I to nie tylko tych, którzy stworzą „epokowe wynalazki”, ale też te innowacje, które są przydatne jedynie w skali firmy. W pakiecie – oprócz ulgi IP BOX znaleźć się mają m.in. ulga na robotyzację, za prototyp, za zatrudnienie innowacyjnych pracowników czy kolejne ulgi za działalność badawczą.

Wśród propozycji ma znaleźć się też zmiana ryczałtu podatkowego, którym rozliczają się programiści na samozatrudnieniu. Stawka ma zmaleć z 15% do 12%.

 

Marek Czyżewski po studiach ukończonych na University of Northumbria założył i jednocześnie został prezesem Pravna Group Sp. z o.o. – zatrudniającej dzisiaj kilkadziesiąt osób. Spółka zajmuje się tworzeniem prostych rozwiązań prawnych dla przedsiębiorców oraz konsumentów. Marek jest mentorem dla startupów technologicznych w zakresie budowania strategii firmy, marketingu i sprzedaży. Uczy prawników jak spójnie budować wizerunek on-line. Jest także udziałowcem w wielu innych projektach niezwiązanych z prawem.

 

icon-112px-padlock Created with Sketch.

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem