Robinhood zapłaci 1 mln dolarów kary

Udostępnij:
Financial Industry Regulatory Authority nałożył na fintech Robinhood 1,25 mln dolarów kary. Grzywna została nałożona na firmę w związku z naruszeniami transakcji w imieniu klientów.

FINRA to pozarządowy i niezależny organ, który w USA zrzesza i nadzoruje firmy maklerskie. Według niego działania Robinhooda co prawda nie były nielegalne, jednak łamały standardy, które zostały wypracowane w ramach organizacji.

Konkretnie chodzi o działania fintechu między październikiem 2016 roku, a listopadem 2017 roku. Firma miała działać na niekorzyść swoich klientów. Przedstawiciele Robinhood skomentowali sytuację, zapewniając swoich klientów, że takie działania już nie są prowadzone. Aby potwierdzić swoje oświadczenie firma pozwoliła na kontrolę zewnętrznego konsultanta, który sprawdzi w jaki sposób fintech działa w imieniu klientów.

Robinhood nie będzie świadczył usług bankowych

Miesiąc temu pisaliśmy o tym, że Robinhood zrezygnował z wniosku o to, by oficjalnie stać się bankiem. Platfirma giełdowa w oświadczeniu napisał, że ta decyzja jest dobrowolna. – Dobrowolnie wycofujemy nasz wniosek OCC o nadanie statutu banku krajowego. Robinhood będzie nadal koncentrować się na zwiększaniu uczestnictwa w systemie finansowym i stawianiu wyzwań branży, aby lepiej służyć wszystkim. Doceniamy wysiłki i współpracę wszystkich stron, z którymi pracowaliśmy w tym procesie – powiedział wtedy rzecznik Robinhood.

To nie jedyny przykład wycofania się fintechu ze swoich wcześniejszych planów. W zeszłym roku Robinhood planował wprowadzić konta czekowe i oszczędnościowe bez opłat. Zabierając się za ten projekt firma nie koordynowała swoich działań z najważniejszymi rządowymi organami regulacyjnymi w zakresie ubezpieczenia tych kont. W efekcie firma została poddana intensywnym kontrolom i zrezygnowała z tej ścieżki.

Robinhood jest jednym z największych na świecie fintechów. W lipcu tego roku jego wycena sięgała 7,6 mld dolarów. Za pośrednictwem platformy giełdowej klienci mogą inwestować w kryptowaluty. Jednak ostatnie informacje o wycofywaniu się z różnych planów pod wpływem kontroli oraz ostatniej grzywny rzuca nieprzyjemne światło na tę firmę.

Przypomnijmy, że w październiku tego roku fintech zapowiedział, że ma w planach wprowadzenie nowej funkcji – Cash Management, dzięki której klienci będą mieli dostęp do odsetek oraz możliwość inwestowania tej gotówki na rachunkach maklerskich. Zobaczymy, czy z tych planów firma również się nie wycofa.