Ryszard Szopa (Affirm): Polska ma ogromny potencjał, aby stać się ośrodkiem innowacji w fintechu

Dodane: 01.03.2022

Damian Jemioło

Udostępnij:

Ryszard Szopa to człowiek odpowiedzialny za budowę polskiego biura Affirm – amerykańskiego fintechu, który po raz pierwszy w swojej historii dokonuje ekspansji z otwarciem nowej przestrzeni biurowej poza granicami USA. Ryszard opowiada o planach Affirm w Polsce i potencjale naszego kraju w kwestii fitnechu.

Dlaczego Affirm zdecydowało się otworzyć biuro akurat w Warszawie, a nie np. Londynie, który w dość oczywisty sposób kojarzy się z fintechowymi spółkami w Europie?

Otworzyliśmy biuro w Polsce z powodu jej wyjątkowego potencjału, jeśli chodzi o inżynierów. Wiem, o czym mówię – oprócz Polski pracowałem również w USA i Szwajcarii. Nasz kraj był logicznym wyborem, jeśli chodzi o miejsce otwarcia biura skupionego na rozwoju technologii. Przede wszystkim ze względu na dynamiczny i rozwijający się rynek IT i utalentowanych programistów, ale również centralną lokalizację.

Polska ma ogromny potencjał, aby stać się kolejnym ważnym ośrodkiem innowacji w fintechu w Europie. Jako Affirm również chcemy być jego częścią.

Waszym celem na ten rok jest zrekrutowanie 100 osób – na chwilę obecną ilu specjalistów pozyskaliście?

Obecnie zrekrutowaliśmy już 13 specjalistów. Równolegle prowadzimy kolejne rozmowy. W ostatnim czasie zintensyfikowaliśmy wysiłki w kierunku zwiększenia liczby pracowników naszej firmy.

Obecnie prowadzimy kampanię employer brandingową. Członkowie naszego zespołu będą obecni na kluczowych wydarzeniach programistycznych w Polsce, opowiadając o kulturze i wartościach pracy w Affirm. Postanowiliśmy też przyznać premię wpisową w wysokości od 100 do 200 tys. zł – w zależności od doświadczenia – dla każdej osoby, która zacznie pracę w Affirm przed końcem czerwca 2022 r.

Już w tej chwili spowodowało znaczący wzrost naszej puli talentów. Warto również podkreślić, że pracownicy, którzy dołączyli do nas przed rozpoczęciem tego programu również dostaną podobną premię.

W zasadzie Affirm w Polsce nie oferuje na razie swoich usług – dlaczego? Polska będzie miejscem powstawania i rozwoju produktu Affirm, ale nie doświadczy go teraz na rynku konsumenckim – to nie wydaje się do końca fair wobec klientów.

Chcemy świadczyć swoje usługi jak największej liczbie osób. Jednakże szersze plany i ekspansję geograficzną pozostawiam zespołom odpowiedzialnym za nadzorowanie tych części naszej działalności. Obecnie skupiam się przede wszystkim na zbudowaniu eksperckiego zespołu najlepszych i najbardziej utalentowanych inżynierów z tej części świata.

Jednak, jak wielokrotnie podkreślałem, dostrzegamy w Polsce duży potencjał biznesowy, inaczej nie dokonalibyśmy tutaj tak znaczącej inwestycji.

To w zasadzie też pierwszy raz, kiedy Affirm wychodzi spoza swojego macierzystego kraju – Stanów Zjednoczonych – przynajmniej jeśli chodzi o budowę biura, bo swoje usługi oferujecie też m.in. w Australii, prawda?

Tak, to prawda. To pierwszy raz, kiedy zdecydowaliśmy budować zespół od podstaw poza Stanami Zjednoczonymi. Co prawda mamy biura w Hiszpanii i Kanadzie, ale powstały w wyniku przejęć lokalnych firm fintechowych. Tutaj stajemy przed zadaniem rekrutacji całego personelu.

W jednym z wywiadów stwierdziłeś, że rynek BNPL w Europie jest bardziej dojrzały od tego w Ameryce – co masz przez to na myśli?

Liczby mówią same za siebie. Obecnie ogólny wskaźnik adopcji płatności BNPL w Stanach Zjednoczonych kształtuje się na niskim poziomie jednocyfrowym. Podczas gdy w Europie istnieje wiele krajów, w których adopcja jest znacznie bardziej rozpowszechniona. Mój komentarz w tym zakresie miał jedynie wyjaśnić, że Stany Zjednoczone przeżywają naprawdę szybki wzrost. W Europie nadal obserwuje się duży wzrost BNPL, ale region jest dalej na krzywej adopcji w porównaniu z USA.

Kiedy już zdecydujecie się wejść na rynek europejski czy też – polski – jak chcecie wygrać z konkurencją? BNPL jest tutaj dość mocno obsadzone. W tej części kontynentu silna jest Klarna, a dodatkowo rozpędza się Twisto i PayPo.

Powiedziałem kiedyś, że bierzemy udział w wyścigu, który będzie miał więcej niż jednego zwycięzcę i nadal obstaję przy tych słowach. Moim zdaniem potencjał popytowy w naszej branży jest naprawdę duży, a wraz z jej rozwojem będzie przybywać konsumentów.

To co fintechy BNPL oferują konsumentom, jest dość oczywiste, ale co Affirm oferuje w przypadku merchantów i e-commerców? Czym ich przyciągacie?

Nasze rozwiązania umożliwiają naszym partnerom zapewnienie przystępności cenowej, co zdecydowanie zwiększa konwersję klientów. Na dowód mogę wskazać, że platformy i sieci takie jak Walmart, Amazon, Shopify czy Target decydują się na współpracę z Affirm.

Większość naszej konkurencji specjalizuje się w umożliwieniu konsumentom płacenia w dwutygodniowych ratach za stosunkowo tanie produkty. Affirm oprócz tego oferuje również odroczenie płatności nawet na 5 lat, za zakupy o wartości 17,5 tys. dolarów.

Dodatkowo nie naliczamy opłat za opóźnienia w spłatach. Obecnie pracujemy nad kartą Debit+, którą konsument będzie mógł wykorzystać jako standardową kartę debetową z możliwością podziału spłaty na części, a następnie odroczenia ich za pomocą aplikacji Debit+. Uruchomiliśmy również autorski program cashback – Cash Back Rewards, powiązany z kontami oszczędnościowymi naszych klientów i naszą aplikacją zakupową.

Jak będziecie godzić pracę z Polski dla amerykańskiego fintechu? Wiem, że stawiacie na pracę zdalną – a co poza tym? Komunikacja asynchroniczna?

Każdemu z polskich zespołów zostanie przydzielony osobny obszar produktowy. Oczywiście każdy zespół będzie pracował według polskich godzin pracy. Prace będą raportowane przez menedżerów.

Chcemy postawić na niezależność operacyjną polskiego biura. Sprowadziliśmy tak zwany seed team z zadaniem „zasiania” naszej kultury korporacyjnej w Polsce i wspierania procesu onboardingu nowych inżynierów.

icon-112px-padlock Created with Sketch.

Dołącz do naszego newslettera lub podaj swój adres, jeśli już jesteś naszym subskrybentem