SpaceX przeprowadził udany test systemu ewakuacyjnego Dragona

spacex przeprowadzil udany test systemu ewakuacyjnego dragona
Udostępnij:
SpaceX, której właścicielem jest Elon Musk, przeprowadził w niedzielę test systemu ewakuacyjnego statku kosmicznego Dragon. Wszystkie etapy testu, począwszy od startu rakiety po wodowanie, przebiegły zgodnie z planem.

W niedzielę 19 stycznia o godz. 16.30 polskiego czasu Rakieta Falcon 9 wzniosła się w powietrze z Centrum Kosmicznym im. Kennedy'ego na Florydzie. Po chwili uległa symulowanej awarii. To był 4 i ostatni jej lot w kosmos.

Po 1,5 min lotu uruchomiono silnik SuperDraco, który oddzielił kapsułę od rakiety. Potem za pomocą silników manewrowych kapsuła wodowała na Oceanie Atlantyckim.

Podczas testu rakieta Falcon 9 uległa zniszczeniu. Cały test trwał ok. 10 minut.

SpaceX może obniżyć koszty lotów w kosmos za sprawą wielokrotnego wykorzystywania członów rakiet. Dotychczas były one wykorzystywane jedynie raz, ale wkrótce będą wznosić się i lądować na specjalnej platformie przynajmniej kilka razy.

Być może już w marcu Falcon zabierze na pokład Dragona dwóch astronautów – Boba Behnkena i Douga Hurley’a

Polskie akcenty w kosmosie

W 2018 r. z bazy Vandenberg w Stanach Zjednoczonych wystartowała rakieta Falcon9, na której pokładzie znalazł się satelita PW-Sat2, skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej.

W ramach misji SSO-A wraz z satelitą PW-Sat2 w kosmos zostało wyniesionych 48 innych satelitów typu CubeSat (miniaturowe satelity) i 15 małych satelitów, które po wejściu rakiety na orbitę były stopniowo uwalniane. Na rakiecie wyniesiony został też m.in. satelita ESEO/S-50 zrealizowany w ramach programu edukacyjnego Europejskiej Agencji Kosmicznej, dla którego system telekomunikacyjny przygotowano m.in. na Politechnice Wrocławskiej.

Wystrzelony został też m.in. satelita obserwacji Ziemi ICEYE-X2 - zaprojektowany przez fińską spółkę ICEYE, który powstał przy współpracy z polskim przedsiębiorstwem Creotech Instruments S.A.

Testy Starhoppera

W sierpniu ubiegłego roku SpaceX przeprowadził kolejną udaną próbę rakiety Starhopper. Testy miały sprawdzić nowe silniki Raptor. Pojazd, który ma w przyszłości wynosić ludzi w przestrzeń kosmiczną, wykonał skok na wysokość 150 metrów.

Starhopper w przyszłości ma być wykorzystywany do lotów na Księżyc, a docelowo na Marsa. Trwają testy, od których powodzenia zależą przyszłe komercyjne loty kosmiczne SpaceX. Obecna konstrukcja służy przede wszystkim do testowania silników Raptor.

 

Fot.mat.pras. SpaceX