Startup HappyOrNot z Finlandii zdobył 22,6 miliona euro

Udostępnij:
Z założonej w 2009 roku platformy HappyOrNot korzystają takie firmy jak McDonald's, San Francisco 49ers, London Heathrow Airport i NHS. HappyOrNot właśnie zebrał 22,6 mln EUR w rundzie finansowania rozwoju prowadzonej przez Verdane, północnoeuropejską firmę kapitałową na rzecz wzrostu. Obecny inwestor Northzone również wziął udział w rundzie, dzięki czemu łączne finansowanie HappyOrNot do tej pory przekroczyło 36 milionów euro.

Heikki Väänänen, CEO i współzałożyciel HappyOrNot pomysł na startup oparł o własne doświadczenia. Pewnego dnia robiąc zakupy potrzebował porady sprzedawcy, jednak nikt w sklepie nie był w stanie mu pomóc. O swojej frustracji i niezadowoleniu opowiedział swojemu przyjacielowi i współpracownikowi Ville Levaniemi. Levaniemi zainspirowany historią kolegi, zaczął szukać narzędzia, które mierzy nastrój klientów w sklepach. Okazało się, że na rynku nie ma takiego rozwiązania. Panowie od razu wiedzieli, że to będzie strzał w dziesiątkę i postanowili założyć firmę.

Czym jest narzędzie HappyOrNot?

HappyOrNot zapewnia firmom analitykę w czasie rzeczywistym, umożliwiającą zwiększenie satysfakcji klientów i pracowników, zwiększenie wydajności operacyjnej i zwiększenie przychodów. Narzędzie gromadzi, przedstawia i pakuje dane zwrotne od klientów i pracowników (wizualizowane jako czteropunktowa skala od „uśmiechu” do „marszczenia brwi”), dzięki czemu organizacje mogą dostosowywać określone aspekty swoich usług zgodnie z tym, czego tak naprawdę chcą klienci i pracownicy.

– Jesteśmy niekwestionowanym liderem rynku w naszej przestrzeni, współpracujemy z prawie 4000 organizacji w 135 krajach, a ten nowy zastrzyk kapitału pomoże nam w dalszym umacnianiu naszej pozycji. Oprócz inwestowania w podstawową działalność, będziemy nadal wprowadzać innowacje wraz z naszymi klientami i tworzyć jeszcze bardziej zaawansowany pakiet analiz i rozwiązań analitycznych, które pomogą im podejmować bardziej świadome decyzje, które poprawią wiele aspektów ich działalności – powiedział Heikki Väänänen, CEO i współzałożyciel HappyOrNot.

– Na rynku analiz CX w czasie rzeczywistym istnieje ogromny potencjał, ponieważ firmy ze wszystkich branż rozumieją, jak ważne jest słuchanie opinii konsumentów i pracowników oraz działanie w czasie rzeczywistym. HappyOrNot jest znany na całym świecie dzięki obecności na lotniskach, ale to ich rozwój w branży detalicznej, opieki zdrowotnej, podróży i stylu życia sprawia, że ​​przyszłość jest naprawdę ekscytująca. To kolejny ważny kamień milowy w drodze HappyOrNot do stworzenia globalnego indeksu szczęścia, a tym samym redefiniowania tego, jak wygląda dobra usługa. W świecie, w którym natychmiastowa informacja zwrotna jest często nadawana głównie w jednokierunkowym strumieniu komunikacji w mediach społecznościowych, możliwość dostarczania jej pracownikom branży usługowej w praktycznym formacie, w czasie rzeczywistym jest naprawdę przełomem – powiedziała Marta Sjögren, partner w Northzone.

Polacy mierzą uśmiechy

Polacy również mają nietypowy pomysł na to jak mierzyć zadowolenie klientów, choć twórcy rozwiązania podkreślają, że nie mierzą emocji, a promują uśmiech. Startup Quantum CX opracował urządzenie, które analizuje twarz klienta i porównując ją z tysiącem zdjęć osób uśmiechniętych, analizuje, czy klient jest uśmiechnięty, czyli zadowolony.

– Uśmiechprzekłada się na relację z klientem, którą tworzy pracownik, np. banku. To jest obopólna korzyść. Pracownik czuje się lepiej z tym klientem i klient lepiej się czuje z tym pracownikiem. Wpływa to na szereg celów, które bank stawia przed swoimi doradcami, ale wpływa też na atmosferę w pracy. Jeżeli miejsce pracy jest życzliwsze, kontakt jest życzliwszy, to ta serotonina, oksytocyna, czyli hormony „relacyjne", zaczynają płynąć i zarażać innych. Przyjemniej się w takim miejscu pracuje i przyjemnie się do niego chodzi – powiedział w rozmowie z nami Bartosz Rychlicki, CEO Quantum CX.

Startup współpracuje obecnie z PKO Bankiem Polskim w ramach programu Let’s Fintech with PKO Bank Polski. Rozwiązanie zostało wdrożone w kilku placówkach bankowych, a niebawem ma wejść do kolejnych.