Saule Technologies, startup założony przez Olgę Malinkiewicz – zdobywczynię prestiżowej nagrody European Inventor Award – mógł być polskim sukcesem w branży perowskitowych ogniw słonecznych. A teraz stoi na skraju bankructwa, jak mówi Malinkiewicz w najnowszej rozmowie ze Strefą Biznesu.
Saule Technologies w ogniu konfliktu
„Albo inwestorzy znikają, albo znikniemy my.” „Sytuacja jest dramatyczna. Fabryka stoi pusta, wszelkie działania operacyjne są wstrzymane” – to najbardziej dobitne cytaty z niedawnej rozmowy Malinkiewicz z red. Maciejem Badowskim dla serwisu Strefa Biznesu.
Przypomnijmy, że założycielka firmy oskarżyła największych inwestorów – Columbus Energy i DC24 – o działania szkodzące Saule Technologies. Złożyła zawiadomienie do prokuratury, w którym zarzuca im m.in. manipulacje finansowe, blokowanie budowy fabryki i brak konkretnych decyzji, gdy były one potrzebne. Z kolei inwestorzy twierdzą, że to właśnie Malinkiewicz i jej zarząd doprowadzili firmę na skraj niewypłacalności, wskazując na strategiczne niepowodzenia i brak rentowności.
Swoimi przemyśleniami Olga Malinkiewicz dzieliła się nie tak dawno w serwisie LinkedIN. Napisała wtedy, że ma zakaz sądowy mówienia m.in. o tym, że Piotr Kurczewski i DC24 ASI oraz Dawid Zieliński i Columbus Energy S.A „wprowadzali w błąd udziałowców SAULE co do intencji udzielania pożyczek do SAULE, udzielali pożyczek SAULE w celu wywierania nacisków na założycieli i udziałowców SAULE” czy też, że „naruszali umowy inwestycyjne i pożyczkowe w celu wywierania nacisków na założycieli, udziałowców oraz pracowników SAULE”.
W 2024 r. spółka odnotowała stratę netto wynoszącą 65,8 mln zł. Wewnętrzny audyt wykazał, że technologia perowskitowa nadal jest na bardzo wczesnym etapie – produkcja operacyjna ogranicza się do około 1 000 m² rocznie, podczas gdy potrzebna skala to 700 000 m². Szacowany czas i inwestycje na osiągnięcie tej skali: 10 lat i 1,2 mld zł.
Czytaj także: