Szwajcarska „Crypto Valley” chce pomóc fintechowi. Utworzy fundusz o wartości prawie 103 mln dolarów

Udostępnij:
Szwajcarska „Crypto Valley” chce utworzyć fundusz o wartości 100 mln franków szwajcarskich (102,7 miliona dolarów), by pomóc firmom z sektora fintech. W tej sprawie prowadzone są rozmowy z rządem federalnym.

”Crypto Valley” to region zlokalizowany niedaleko Zurychu. Miejsce jest przyjazne fintechom z rynku cyfrowych walut. W związku z panującą epidemią pojawiły się obawy, że większość tych firm nie przetrwa tego trudnego czasu. Głównym problemem jest to, że inwestorzy wycofują z rynków swoje fundusze. Spośród 50 największych firm działających w regionie tylko połowa przyznała, że przetrwa następne 12 miesięcy w obecnych warunkach.

Pomoc finansowa

Dyrektor Finansowy Kantonu, Heinz Taennler, powiedział w rozmowie z Bloomberg, że fundusz miałby się składać z prywatnych inwestycji, wpłat od władz lokalnych i gwarancji federalnych.

Szwajcarski rząd ogłosił na początku tego tygodnia, że zapewni 154 mln franków gwarancji kredytowych dla firm rozpoczynających działalność. Jednak Taennler przyznał, że to okaże się niewystarczające.

PayPo sobie radzi

Podczas gdy wiele fintechów ma teraz problemy, nasz rodzimy startup PayPo zanotował w tym ubiegłym miesiącu kolejny sukces. W marcu PayPo pozyskał ponad 30 tys. nowych klientów. Polski fintech ma już przeszło 200 tys. aktywnych klientów przy rekordowo niskim wskaźniku NPL. Największą popularnością wśród robiących zakupy w internecie z wykorzystaniem PayPo cieszyły się w marcu produkty z segmentów home beauty (wzrost aż o 80% mdm) i elektroniki.

E-commerce jest dziś bez wątpienia najbezpieczniejszą formą robienia zakupów. W obliczu dużych ograniczeń narzuconych na funkcjonowanie sklepów stacjonarnych jest też po prostu jeszcze większą oszczędnością czasu, niż przed kryzysem związanym z koronawirusem. Idąc dalej w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa zakupów, Polacy coraz częściej dostrzegają też zalety płatności internetowych, a w tym zakresie jednym z najciekawszych i najnowocześniejszych rozwiązań są odroczone płatności. To również jedyna dostępna forma płatności, która pozwala kupować towar od razu, natomiast płacić za niego dopiero po 30 dniach – powiedział Radosław Nawrocki, prezes i udziałowiec PayPo.