Technologiczna alternatywa dla G7 i ONZ. UE i USA budują „krzemowy pokój” wokół AI

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Technologiczna alternatywa dla G7 i ONZ. UE i USA budują „krzemowy pokój” wokół AI

Udostępnij:

Dotychczasowe globalne fora, takie jak G7 czy G20, nie nadają się do sprawnego zarządzania gospodarką opartą na sztucznej inteligencji w czasach, gdy rewolucjonizuje ona strukturę światowych rynków.

Z takiego założenia wyszedł Departament Stanu USA, tworząc program Pax Silica („pokój krzemowy”). Inicjatywa ta ma stanowić amerykańską alternatywę dla projektów pokroju Global Digital Compact ONZ.

Jak podaje serwis wnp.pl, pomysłodawca Pax Silica, zastępca sekretarza stanu ds. gospodarczych Jacob Helberg, ocenił w rozmowie z „Financial Times”, że forsowana przez ONZ koncepcja „suwerenności cyfrowej” może skłaniać państwa do inwestowania w powielające się i nieefektywne rozwiązania. Amerykański program ma unikać tego, co Helberg określił mianem „zsynchronizowanej przeciętności”.

Koalicja na rzecz bezpiecznego krzemu

Głównym zadaniem Pax Silica jest zabezpieczenie kluczowych łańcuchów dostaw dla sektora AI, co obejmuje m.in. surowce krytyczne oraz układy scalone. Pod koniec ubiegłego roku Departament Stanu USA ogłosił ten projekt jako swój flagowy program, a na początku czerwca państwa członkowskie Unii Europejskiej wyraziły wstępną zgodę na dołączenie do tej technologicznej koalicji.

Oficjalne przystąpienie Wspólnoty do struktur Pax Silica nastąpiło w miniony wtorek w Departamencie Stanu USA. Deklarację w tej sprawie podpisał dyrektor generalny ds. komunikacji i technologii w Komisji Europejskiej, Roberto Viola. W tym samym czasie dokumenty akcesyjne sygnowały również rządy trzech unijnych krajów: Niemiec, Holandii oraz Grecji.

Współpraca w czasach wyzwań

Zarówno przedstawiciele Waszyngtonu, jak i europejscy dyplomaci podkreślają, że nowo zawiązana koalicja opiera się na udziale czołowych podmiotów z sektora nowoczesnych technologii. Inicjatywa ma przynieść wymierne korzyści rynkowe i geopolityczne dla obu stron Atlantyku.

Przed samym podpisaniem deklaracji Roberto Viola wskazał na fundamentalne znaczenie projektu dla bezpieczeństwa opinii publicznej: „Technologia musi być bezpieczną bazą dla naszych obywateli” – podkreślił przedstawiciel Komisji Europejskiej, zwracając uwagę, że inicjatywa gromadzi „najlepsze” firmy z branży technologicznej na świecie. Viola wyraził również nadzieję na praktyczne rezultaty projektu i rozwój technologii w interesach obywateli UE. Z kolei reprezentujący Berlin ambasador Niemiec w USA, Jens Hanefeld, odniósł się do międzynarodowego kontekstu porozumienia, oświadczając, że dołączenie do projektu „wysyła silny sygnał współpracy w czasach wyzwań”.

Czytaj także: