W ramach rozsądku i możliwości, każdy chce zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich jak najlepiej. Nic dziwnego, że tak rozpowszechnione są dziś nowoczesne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo mieszkań i domów. Które z nich są najbardziej efektywne?

fot. materiały prasowe

Większość Polaków w miejscu swojego zamieszkania czuje się bezpiecznie – uważa tak aż 95% przebadanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS). Poza tym 89% respondentów sądzi, że Polska jest krajem bezpiecznym, wobec tylko 9% mających przeciwne zdanie, co oznacza spadek o 7% w porównaniu z rokiem 2016. Takie wyniki, przedstawiające poziom bezpieczeństwa w niezwykle korzystnym świetle, są skutkiem nie tylko zwiększonej wykrywalności przestępstw, ale po części również nowych technologii na rynku instalacyjnym. Wielu Polaków jest gotowych zainwestować swoje środki pieniężne w zagwarantowanie sobie możliwie najwyższego poziomu zabezpieczenia domu – czasami nawet niezależnie od ceny.

Podgląd i kontrola

Pierwszą barierą ochronną służącą zabezpieczeniu mieszkań i domów są domofony lub wideodomofony. Zapewniają one sprawną komunikację między budynkiem mieszkalnym a bramą, dzięki czemu pozwalają wystarczająco wcześnie wykryć zagrożenie i poinformować organa ścigania. Oczywiście wideodomofony zapewniają wyższy poziom ochrony, ponieważ poza dźwiękiem przesyłają również obraz. Są polecane do instalacji szczególnie w tych nieruchomościach, w przypadku w których niemożliwe jest dostrzeżenie z okna osoby stojącej przed wejściem na posesję.

Jednym z takich inteligentnych rozwiązań jest FIBARO Intercom. Urządzenie nie tylko strzeże dom, ale i otoczenie, informując o każdym ruchu poprzez aplikację. Wyposażono je również w automatyczną sekretarkę, przydatną w sytuacji, gdyby gość nie zastał domownika, oraz tryb rozpoznawania głosu. Opcja ta pozwala zabezpieczyć pomieszczenia, do których wstępu nie mają osoby trzecie.

Systemy alarmowe i monitoring

Kolejną barierą, która ma chronić przed włamywaczami, jest system alarmowy lub monitoring wizyjny. W przypadku alarmów, najwyższy stopień ochrony można osiągnąć, stosując układ zintegrowany. Swoim zasięgiem powinien więc objąć ogrodzenie, całą posesję i wnętrze budynku. Co do tego ostatniego – szczególną uwagę należy przywiązać do zewnętrznych przegród, a więc okien i drzwi. Przy elementach stolarki okiennej i drzwiowej nierzadko wykorzystuje się podczerwień, system elektromagnetyczny wyczuwający drgania, system mikrofonów wykrywających fale dźwiękowe, a nawet system sejsmiczny czuły na wibracje. Informacje z takich czujników zbiera centrala, która interpretuje je, a następnie decyduje o włączeniu alarmu. Dla wygody najlepiej będzie zadbać o to, by wszystkie sensory były połączone w jeden system. Wówczas można sterować nimi z poziomu komputerów czy urządzeń mobilnych.

Podobnie sprawa ma się w przypadku systemów monitoringu, które skutecznie odstraszają przestępców bojących się rozpoznania. Co istotne – nowoczesny monitoring wizyjny pozwala przeglądać nagrania na dowolnym urządzeniu z dostępem do sieci, niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy.

KeyFob: jeden przycisk — wiele możliwości

Wśród nowoczesnych rozwiązań oferowanych przez dostawców systemów zabezpieczeń, bardzo popularny w ostatnich latach stał się oferowany przez firmę FIBARO tzw. KeyFob. To małe, ale wszechstronne urządzenie pozwala zarządzać wieloma kompatybilnymi ze sobą systemami, m.in. roletami, drzwiami, oświetleniem czy systemami alarmowymi. Jedno kliknięcie wystarczy, aby uruchomić dowolną z nich. Nie trzeba więc martwić się o to, że zapomnieliśmy zamknąć drzwi czy uruchomić system alarmowy. Zrobić to można szybko i skutecznie. Podobne zastosowanie ma tutaj również inne urządzenie z portfolio sprzętów FIBARO, czyli The Button, przypominający swoim wyglądem grzybek z popularnych teleturniejów. Po jego pojedynczym, dwukrotnym lub trzykrotnym naciśnięciu możemy uruchomić w domu dedykowaną sekwencję zdarzeń np. włączenie światła, odsłonięcie rolet i uruchomienie muzyki. 

Czujniki dymu, czadu i zalania

Zagrożenie pochodzić może jednak nie tylko ze strony osób trzecich – szkody może wyrządzić natura i wypadki niezależne od domowników. Z takimi zagrożeniami mamy do czynienia na przykład w razie pożaru, zalania czy ulatniającego się z pieca czadu. Wówczas pomocne mogą okazać się czujki instalacji wewnętrznych, czyli tzw. sensory. FIBARO posiada do wykrywania tego typu zdarzeń niepożądanych szereg urządzeń takich jak czujnik dymu, czyli Smoke Sensor, czujnik czadu CO Sensor, a nawet sensor informujący o zalaniu danego pomieszczenia, czyli Flood Sensor.

– Tragiczne wydarzenia ostatnich lat (mnóstwo przypadków śmiertelnych – przyp. red.) sprawiły, że Polacy są coraz ostrożniejsi i dostrzegają zagrożenia wiążące się z ogrzewaniem budynku i ewentualnych nieszczelności instalacji. W końcu duża część społeczeństwa zrozumiała, że czad jest bezwonny i jego stosunkowo niewielkie stężenie bardzo negatywnie wpływa na zdrowie i samopoczucie, a nawet prowadzi do śmierci. Mając na uwadze powyższą sytuację wprowadziliśmy do oferty FIBARO czujnik czadu - CO Sensor, który ma być gwarancją bezpieczeństwa dla naszych klientów. Czujnik zadziała nawet wtedy kiedy urządzenie działa w trybie offline i nie jest podłączone do centralki systemu — mówi ekspert dostawcy inteligentnych systemów Smart Home, firmy FIBARO.

Systemów poprawiających bezpieczeństwo niezależnie od jego charakteru nie brakuje. Bez angażowania w to wielkich środków, w prosty sposób można uczynić swój dom znacznie inteligentniejszym i powierzyć bezpieczeństwo zaawansowanym systemom. Skoro ludzkie oko wszystkiego nie dostrzeże, a czujność człowieka bywa zawodna, z pewnością pomogą sensory i nowoczesne technologie strzegące bezpieczeństwa domowników.

Komentarze (0)