Tesco we współpracy ze startupem Trigo Vision uruchamia pierwszy sklep bez kas

tesco we wspolpracy ze startupem trigo vision uruchamia pierwszy sklep bez kas
Udostępnij:
W Londynie uruchomiono pierwszy sklep Tesco, w którym nie ma kas i obsługi. Sieć handlowa uruchomiła bezobsługową placówkę przy współpracy z izraelskim startupem Trigo Vision, który specjalizuje się w projektowaniu tego typu sklepów.

Inwestycja w startup to dla Tesco duży krok w kierunku realizacji planu przejścia na nowoczesny handel.  Sieć handlowa chce wybić się na czołówkę w branży w tym obszarze. Data uruchomienia pierwszej bezkasowej placówki nie jest przypadkowa, sieć spieszy się, by wyjść na rynek z tym rozwiązaniem, zanim zrobi to Amazon Go.

Sklep jest w pełni autonomiczny, nie ma w nim kas, ani nie są w nim zatrudnieni pracownicy. Klienci wybierają produkty z półek i wkładają je do koszyków, a opłaty za zakupione w ten sposób towary są automatycznie naliczane i ściągane z konta klientów, bez konieczności fizycznego płacenia.

Aby zrealizować zakupy londyńskim sklepie w dzielnicy Welwyn Garden City trzeba ściągnąć odpowiednia aplikację i podpiąć do niej kartę płatniczą. Na suficie sklepu zamontowane są specjalne kamery, które rejestrują produkty wkładane do koszyków i uruchamiają automatyczną płatność z karty w momencie, kiedy klient opuszcza sklep.

Obezobsługowy sklep Tesco nie jest pierwszym tego typu w Wielkiej Brytanii. W kwietniu tego roku na to rozwiązanie zdecydowała się również sieć  Sainsbury's, która uruchomiła taki sklep w londyńskim Holborn Circus. Do tego momentu sieć ta uruchomiła już osiem takich sklepów, mimo że reakcje klientów nie były zbyt optymistyczne. Okazało się, że wiele osób nie jest jeszcze gotowa na taką rewolucję, w związku z tym Sainsbury's w swoich autonomicznych sklepach i tak postawił jedną tradycyjną kasę oraz dwa stanowiska kas samoobsługowych, jako alternatywę dla klientów, których ta innowacja nie przekonuje.

Izraelski startup specjalizuje się w organizacji tego typu sklepów, a współpraca z Tesco nie jest jego pierwszym komercyjnym projektem. Firma współpracuje również z siecią supermarketów z Izraela, Shufersal. W ramach tej współpracy Trigo Vision zaprojektowało dla sieci już 272 bezkasowe sklepy.

Bezkasowy sklep w Poznaniu

Choć informacje o bezkasowych sklepach brzmią jak opowieści z przyszłości, trzeba przyznać, że coraz więcej sieci handlowych sięga po to rozwiązanie. I mimo, że wciąż może się nam wydawać, że to kosmiczna technologia, wygląda na to, że właśnie tak będzie wyglądała przyszłość tradycyjnego handlu. Polacy również mają taki sklep.

We wrzeniu sieć handlowa Take&Go uruchomiła pierwszy bezkasowy sklep w Poznaniu. Firma do stworzenia tej placówki wykorzystała  sztuczną inteligencję, spersonalizowane cyfrowe nośniki obrazu i CCTV, czyli monitoring przemysłowy. Kiedy media rozpisały się o premierze innowacyjnego sklepu Take&Go, w środowisku zaczęły się dyskusje o tym, że sklep zdecydował się na takie rozwiązanie, aby ominąć zakaz handlu w niedzielę. Bez względu na to, czy rzeczywiście taki był plan tej sieci handlowej, trzeba przyznać, że rozwiązanie robi wrażenie.