W Pyszne.pl przejadł się model biznesowy. Czas na odchudzanie floty

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

W Pyszne.pl przejadł się model biznesowy. Czas na odchudzanie floty

Udostępnij:

Spółka ogłosiła całkowitą rezygnację z utrzymywania własnej floty kurierskiej i przeniesienie operacji logistycznych do zewnętrznych partnerów flotowych. Zmiana ma wejść w życie w błyskawicznym tempie – proces ma zakończyć się do końca sierpnia 2026 roku.

Koniec ery własnej floty. Tysiące osób przed trudnym wyborem

Jak wynika z ustaleń dziennikarzy TOK FM, zmiana modelu biznesowego Pyszne.pl uderzy bezpośrednio w ogromną grupę dostawców. Stanisław Kierwiak ze związku zawodowego Konfederacja Pracy w Pyszne.pl, w rozmowie na antenie stacji, alarmuje: „w istocie mamy do czynienia z ogromnym zwolnieniem, bo ta decyzja dotknie mniej więcej pięć tysięcy osób. Do końca sierpnia wszyscy kurierzy zostaną zwolnieni i zostanie im zaoferowane zatrudnienie na dużo gorszych warunkach przez podmioty pośredniczące.”

Dotychczas Pyszne.pl wyróżniało się na tle konkurencji (takiej jak Uber Eats, Bolt Food czy Wolt) tym, że gwarantowało kurierom stałą stawkę godzinową niezależnie od liczby zrealizowanych zamówień, a także podstawowe zaplecze w postaci ubrań roboczych i sprzętu spełniającego standardy BHP. Przejęcie obsługi przez pięciu zewnętrznych partnerów flotowych diametralnie zmieni te realia. Według związkowców kurierzy stracą gwarancję minimalnego wynagrodzenia i zaczną zarabiać wyłącznie za realnie dostarczone paczki.

Biznes pod presją zmian w prawie

Oficjalnym i kluczowym argumentem, jakim Pyszne.pl uzasadnia swoją decyzję, jest zbliżająca się reforma Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) oraz konieczność implementacji unijnej dyrektywy o pracy platformowej. Przepisy te mają na celu ukrócenie procederu fikcyjnego samozatrudnienia i wymuszenie na platformach oferowania tradycyjnych umów o pracę osobom, które faktycznie wykonują obowiązki jak etatowcy.

Przedstawiciele Pyszne.pl wprost wskazują, że masowe zatrudnienie tysięcy kurierów na pełne etaty drastycznie wywindowałoby koszty operacyjne, co z kolei przełożyłoby się na skokowy wzrost cen dostaw dla klientów końcowych. Co ciekawe, argument ten częściowo podziela strona społeczna.

„Ziarno prawdy w tym jest” – przyznaje Kierwiak na łamach TOK FM, wskazując na obiektywne wyzwania finansowe, przed jakimi stają cyfrowe platformy.

„Potworki prawne” i rozmywanie odpowiedzialności

Przejście na model pośredników budzi jednak poważne wątpliwości natury socjologicznej i etycznej. Partnerzy flotowi to podmioty, które podpisują z kurierami umowy cywilnoprawne (głównie umowy zlecenie), pobierając od nich prowizje za samo rozliczenie zarobków, podczas gdy o stawkach i algorytmach przydzielania zadań wciąż decyduje główna aplikacja.

Związkowcy ostrzegają, że pięć wybranych przez Pyszne.pl firm zacznie konkurować ze sobą o to, która zaoferuje tańszą usługę, co nieuchronnie doprowadzi do cięcia kosztów kosztem pracowników. Struktura ta – zdaniem krytyków rozwiązania – tworzy barierę prawną, która pozwala globalnym graczom na „rozmywanie odpowiedzialności” za standardy BHP, ubezpieczenia czy stabilność zatrudnienia.

Przemiana Pyszne.pl to jasny sygnał: rynek dostaw jedzenia w Polsce wchodzi w fazę ostrej optymalizacji kosztowej. W obliczu zaciskania pętli regulacyjnej przez Unię Europejską, firmy technologiczne wolą całkowicie zrezygnować z zarządzania zasobami ludzkimi, oddając je w ręce podwykonawców. Dla konsumentów oznacza to prawdopodobnie utrzymanie dotychczasowych cen usług, jednak dla tysięcy pracowników platformowych nadchodząca jesień będzie stała pod znakiem drastycznego spadku przewidywalności zarobków.

Czytaj także: