WeWork sprzedał platformę społecznościową Meetup. Serwis od wielu miesięcy ma trudności

wework sprzedal platforme spolecznosciowa meetup serwis od wielu miesiecy ma trudnosci
Udostępnij:
Meetup to platforma społecznościowa do niedawna należąca do WeWork. Właśnie została sprzedana firmie AlleyCorp za nieujawnioną kwotę.

– To przejęcie zapewnia długoterminowy kapitał, dzięki któremu Meetup skupia się na tym, co najważniejsze: organizatorach, którzy sprawiają, że Meetup odnosi sukcesy, naszych użytkownikach i oddanych pracownikach – powiedział David Siegel, CEO Meetup, w oświadczeniu cytowanym przez Tech Crunch.

David Siegel pozostanie prezesem Meetup i członkiem zarządu i będzie nadal kierował firmą.

Meetup działał przez 2 i pół roku jako spółka-córka WeWork. Obsługuje dziś 49 mln zarejestrowanych członków i ponad 230 tys. organizatorów, którzy tworzą średnio 15 tys. imprez osobistych dziennie.

Mimo to jeszcze przed pojawieniem się pandemii Meetup borykał się z trudnościami finansowymi. W listopadzie ubiegłego roku firma ogłosiła zwolnienia pracowników, aby obniżyć koszty.

Zmiany po przejęciu

Z uwagi na obecną sytuację, Meetup staje się miejscem do spotkań online.Oznacza to, że grupy Meetup nadal będą działać, podobnie jak rozwiązanie biznesowe Meetup Pro, z którego dotychczas korzystało ponad 1500 klientów, w tym między innymi Adobe, Google, Microsoft Azure, IBM, Twitter i Looker.

Problemy WeWork

W zeszłym roku WeWork porzucił plan debiutu na giełdzie. Wiązało się to z obawami inwestorów dotyczącymi rosnących strat firm i sposobu jej prowadzenia. Z tego powodu szacunkowa wycena spółki spadła z 47 mld dolarów (styczeń 2019 r.) do zaledwie 10 mld dolarów (wrzesień 2019 r.). W związku z tym WeWork zmniejszał liczbę zawieranych umów najmu nieruchomości. Rozważał także zwolnienia.

Wtedy SoftBank zadeklarował wesprzeć dodatkowo spółkę 5 mld dolarów oraz w przyszłości kolejnymi 3 mld dolarów w zamian za wykup dla akcjonariuszy.

Natomiast według znanego inwestora, Billa Ackmana spółka WeWork może nie mieć żadnej wartości. Biznesmen zasugerował, że Softbank, który zaangażował się w ratowanie firmy, powinien zrezygnować ze wspierania WeWork.

– Myślę, że jest całkiem wysokie prawdopodobieństwo, że akcje WeWork mają zerową wartość, podobnie jak jego dług – powiedział twórca funduszu hedgingowego Pershing Square Capital Management podczas konferencji Robin Hood.