Więcej niż wystarczający. Czy Realme 7 5G to najlepszy tani telefon?

Udostępnij:
Średniopółkowy telefon do pracy, który nie będzie za drogi, ale też będzie sprawnie działał i spełniał wymagania dzisiejszego użytkownika? Bez wahania będę polecać Realme 7, który może być bardzo satysfakcjonującym rozwiązaniem.

Czego możemy się spodziewać po smartfonie, który kosztuje 999 zł? Mając porównanie z tak drogimi modelami jak iPhone 12, czy też Samsung s21, który kosztuje prawie 4000 zł, nie możemy mieć zbyt wygórowanych oczekiwań - sprzęt powinien dzwonić, umożliwiać korzystanie z komunikatorów i podstawowych aplikacji, a także pozwalać na sprawdzanie poczty. Zazwyczaj nasze wyobrażenie na temat tanich smartfonów kończy się właśnie w tym miejscu - nie wymagamy od budżetowych modeli dobrych obiektywów, czy płynności działania. Jednak po przetestowaniu Realme 7 przekonałam się, jak szybko można zmienić zdanie na ten temat.

Kupując Realme 7 5G przede wszystkim dostajemy cały zestaw, który możemy od razu zacząć używać - obok smartfona mamy ładowarkę, a nawet gumowe etui, które zabezpiecza przed porysowaniem obudowy. Pierwsze wrażenie jest zatem pozytywne, ale wyjmując smartfona z pudełka, nieco się zdziwiłam. Dlaczego? Zdecydowanie nie jest to najsmuklejszy i najlżejszy smartfon, z jakim przyszło mi obcować. Realme 7 ma wymiary 162.3 x 75.4 x 9.4 mm i waży prawie 200 gramów, co oznacza, że jest to gabaryt już odczuwalny zarówno w dłoni, jak i w kieszeni. Nie zmienia to jednak faktu, że jak na tak duży i plastikowy telefon (plecki z tworzywa sztucznego) prezentuje się on całkiem nieźle.

Robotę robi podzielona obudowa (w moim przypadku w odcieniu Misty Blue), która bardzo ładnie załamuje światło i daje efekt odchodzących od środka promieni. Półmatowe wykończenie zapobiega palcowaniu, co nie jest bez znaczenia przy wyborze sprzętu służbowego, który zawsze powinien się dobrze prezentować. W tylnej części uwagę zwraca duże logo marki (wolałabym, aby było dyskretniejsze), a także wystająca wyspa z aparatami, co przypomina trochę nowsze modele Samsunga. Po bokach natomiast mamy klawisze regulacji głośności i klawisz wybudzania, który jednocześnie pełni rolę czytnika linii papilarnych.

Natomiast "efekt jakości" daje sam wyświetlacz, który ma cieniutkie ramki. Bez wątpienia 6,5" wyświetlacz IPS LCD (2400×1080 pikseli), dodatkowo zabezpieczony szkłem Gorilla Glass 3, to chyba najmocniejszy element tego modelu. Wyświetlacz być może nie radzi sobie wybitnie dobrze na mocnym słońcu (brakuje trochę wyższej jasności), ale za to bardzo dobrze oddaje kolory, a przede wszystkim jest bardzo płynny - odświeżanie na poziomie 90 Hz zapewnia świetny odbiór obrazu zarówno podczas przewijania stron, jak i podczas grania w gry.

Za płynność działania aplikacji odpowiada procesor MediaTek Helio G95, który przez użytkowników jest często porównywany ze Snapdragonem 720G. Jeśli chodzi o odczucia to naprawdę nie można mieć tutaj zastrzeżeń - urządzenie działa szybko, nie ma problemu z otwieraniem aplikacji i nie klatkuje obrazu. Testowany przeze mnie model był wyposażony w 6 GB RAMu i uważam, że było to wystarczająco dużo pamięci, aby korzystać z podstawowych aplikacji i kilku gier.

Kolejnym plusem jest także bateria - pojemność 5000 mAh pozwala bezproblemowo korzystać z telefonu nawet przez 1,5 lub nawet 2 dni! Mamy też szybkie ładowanie 30 W, co należy szczególnie docenić w przypadku sprzętu ze średniej półki cenowej.

Jesteście ciekawi, jakie zdjęcia robią aparaty z Realme 7? Nie jest to jakość Samsunga s21, który zachwycił mnie swoimi obiektywami, ale patrząc przez pryzmat ceny tego smartfona - naprawdę nie jest źle!

Model jest wyposażony w matrycę główną 48 Mpix, która robi jasne, szczegółowe zdjęcia. Podobnie pozytywne wrażenie wywarł na mnie szeroki kąt - 8 Mpix f/2.3. Jedyne co mnie razi na fotografiach robionych przez ten smartfon to swego rodzaju przesadne wyostrzanie i rozjaśnianie ciemnych partii, które wcale nie musiałyby być aż tak dobrze widoczne (sztuczne rozjaśnianie szczególnie to widać na zdjęciach robionych pod słońce). Wydaje mi się jednak, że na potrzeby social media, będzie to wystarczająca jakość zdjęć. Do selfie sprawdzi się też aparat przedni - 16 MPix (f/2.1).

Realme całkiem nieźle radzi sobie także w nocy, ale już dużo gorsze zdanie mam o zdjęciach makro, do których jest przeznaczony trzeci obiektyw 2 Mpix. Nie wdając się w szczegóły - po prostu nie warto go używać, a lepsze zdjęcie z bliska zrobimy za pomocą obiektywu aparatu głównego (przykład poniżej).

Z jakich jeszcze powodów warto kupić Realme 7 5G? Smartfon jest wyposażony w gniazdo minijack, NFC, a także oczywiście umożliwia łączność 5G. Pamiętając o pojemnej baterii, szybkim ładowaniu i wysokiej częstotliwości odświeżania ekranu, dostajemy ostatecznie naprawdę interesujący średniopółkowy model.

Jeśli jeszcze się wahacie to niech ostatecznym argumentem będzie po prostu cena - ze świecą szukać lepiej wyposażonego smartfona za jedyne 999 zł (wersja z 5G dostępna wyłącznie w sieci Plus - do kupienia bez żadnych zobowiązań wobec sieci lub też w abonamencie).