Wszystkie komunikatory w jednym miejscu? Aplikacja Beeper chce nam to umożliwić

Dodane: 22.01.2021

Agata Ruszkowska

Udostępnij:

Rozmowy na kilku komunikatorach w jednym czasie mogą być męczące. Dodatkowo w grę wchodzą pomyłki związane z wpisaniem wiadomości nie w tym okienku. Jak tego uniknąć? Posiadając komunikator all-in-one.

W ostatnim czasie zalała nas fala różnych komunikatorów, których na co dzień używamy  w pracy. Najprzydatniejsze biznesowe komunikatory opisaliśmy w artykule Jak przygotować się do wideokonferencji? Część 1: Komunikatory, ale pozostają jeszcze te, których codziennie używamy do szybkiej wymiany wiadomości z rodziną, znajomymi, czy też współpracownikami.

A co gdyby zebrać różne tego typy komunikatory w jednym miejscu i ułatwić korzystanie z wszystkich tych narzędzi? Na ten pomysł wpadł właśnie Eric Migicovsky, który jest pomysłodawcą całkowicie nowego projektu, jakim jest Beeper. Za pomocą jego multikomunikatora mamy znacznie ułatwić sobie komunikację online, która towarzyszy nam od początku trwania pandemii.

 

Jak działa Beeper? Multikomunikator obsługuje obecnie aż 15 popularnych komunikatorów:

  • Whatsapp
  • Facebook Messenger
  • iMessage
  • Android Messages (SMS)
  • Telegram
  • Twitter
  • Slack
  • Hangouts
  • Instagram
  • Skype
  • IRC
  • Matrix
  • Discord
  • Signal
  • Beeper network.

Beeper działa na systemach MacOS, Windows, Linux, iOS i Android, co oznacza, że możemy go używać zarówno na komputerach, jak i na naszych smartfonach.

Jak widzimy na podstawie screenów z tego programu, użytkownik ma jedno okno, w którym wyświetlają się wszystkie wiadomości i powiadomienia, które dostajemy na różne komunikatory. W ten sposób nie musimy ciągle przełączać się między Messengerem, Slackiem, a Twitterem – wszystko mamy zebrane w jednym miejscu.

Czy faktycznie takie rozwiązanie może być przydatne? Z pewnością pozwoli okiełznać nam bałagan i chaos, który tworzy nam się na pulpicie komputera i ekranie smartfona, kiedy prowadzimy rozmowy na kilku komunikatorach jednocześnie. W takiej sytuacji nie trudno o pomyłkę – to co mieliśmy napisać na Instagramie może wylądować na Slacku lub też odwrotnie. Dodatkowym plusem jest to, że twórcy na bieżąco aktualizują wszystko obsługiwane aplikacje, a więc odchodzi nam problem bugów, które po jakimś czasie pojawiają się w każdym komunikatorze.

To co może stanąć na przeszkodzie w sukcesie Beepera jest cena – multikomunikator nie jest darmowym  darmowym narzędziem, a dostęp do niego mamy po wykupieniu subskrypcji, która w skali roku wynosi nas 450 zł.

Z Beepera możemy korzystać obecnie po przyjęciu zaproszenia – można je uzyskać po wypełnieniu specjalnego formularza. Następnie pozostaje czekać na przyjęcie od administratora.