Z najnowszego badania EY-Parthenon „CEO Outlook” wynika, że efekty inwestycji technologicznych są pochłaniane przez złożoną strukturę organizacyjną, wymogi regulacyjne oraz zarządcze. Mimo że połowa liderów widzi w AI szansę na wzrost produktywności, trudne otoczenie gospodarcze i przestarzałe modele operacyjne skutecznie blokują zwrot z inwestycji.
Złożoność organizacyjna pochłania zyski z AI
Przedsiębiorstwa zmagają się z rosnącą niepewnością rynkową. Prezesi jako główne wyzwania wskazują spowolnienie wzrostu gospodarczego, skomplikowaną sytuację geopolityczną oraz dynamiczne zmiany technologiczne. Choć połowa badanych uznaje sztuczną inteligencję za kluczowy motor napędowy wydajności, realne korzyści finansowe często pozostają poza ich zasięgiem. Zgodnie z badaniem: prawie połowa szefów firm deklaruje, że wygenerowany wzrost wydajności przeznacza na rozwój, innowacje lub ogólną transformację. Jednocześnie blisko jedna czwarta CEO zauważa, że wypracowane zyski znikają w procesach związanych z zarządzaniem ryzykiem, dostosowywaniem się do regulacji, skomplikowaną strukturą firmy oraz ciągłym podnoszeniem kwalifikacji pracowników.
Główną barierą okazują się przestarzałe procedury biznesowe. Jak wskazuje Paweł Bukowiński, partner zarządzający EY-Parthenon w Polsce: wykorzystywane od lat modele operacyjne utrwalają procedury zaprojektowane z myślą o wolniejszym, bardziej fragmentarycznym środowisku informacyjnym. W konsekwencji bez głębokiej zmiany tych struktur sztuczna inteligencja może zrealizować wyłącznie cele techniczne. Nie prowadzi to jednak do obniżenia kosztów jednostkowych ani do polepszenia wyników osiąganych dla klientów, przez co kadra zarządzająca ma duży problem ze wskazaniem konkretnego zwrotu z inwestycji.
Przejęcia ustępują miejsca partnerstwom i licencjom
Trudne warunki rynkowe wpływają również na zmianę strategii rozwoju przedsiębiorstw. Liderzy biznesu podchodzą do realizacji planów wzrostowych w sposób selektywny, łącząc nowości w obszarze produktów i usług z doborami partnerów biznesowych. Globalne zainteresowanie tradycyjnymi fuzjami i przejęciami wyraźnie spada. Gotowość do przeprowadzenia transakcji M&A w ciągu najbliższych 12 miesięcy zadeklarowało 51 proc. zapytanych prezesów na świecie (oraz 49 proc. w Europie), co stanowi znaczny spadek w porównaniu z maja tego roku, kiedy wskaźnik ten wynosił 62 proc.
Menedżerowie coraz częściej stawiają na elastyczne formy współpracy. W Europie 44 proc. szefów firm wybiera ścieżkę rozwoju opartą na sojuszach strategicznych, partnerstwach i przedsięwzięciach typu joint venture. Co czwarty respondent planuje wzrost oparty na własności intelektualnej i licencjonowaniu, a 23 proc. stawia na przekształcanie portfela lub zbycie posiadanych akcji.
Jak prezesi wykorzystują AI na co dzień?
Choć przełożenie AI na rentowność bywa trudne, technologia ta znalazła stałe miejsce w procesach analitycznych zarządów. W skali globalnej 48 proc. prezesów (oraz 44 proc. w Europie) wykorzystuje sztuczną inteligencję do oceny ryzyka oraz do weryfikacji zgodności z regulacjami. Z kolei 47 proc. szefów firm w Europie stosuje narzędzia AI do analizy finansowej oraz wyceny przedsiębiorstw. Ponadto dla 45 proc. badanych na świecie (i 41 proc. w Europie) sztuczna inteligencja stanowi podstawowe wsparcie w analizie rynku i działań konkurencji.
W badaniu EY-Parthenon wzięło udział 1200 prezesów dużych firm z 21 krajów, działających w pięciu sektora gospodarki: technologii, mediach i telekomunikacji, usługach finansowych, przemyśle i energetyce, infrastrukturze oraz w sektorze konsumenckim i opiece zdrowotnej. Blisko jedna trzecia podmiotów generowała roczne przychody przekraczające 5 mld USD, 31 proc. osiągało od 1 do 4,6 mld USD, 20 proc. mieściło się w przedziale 500–999,9 mln USD, a 19 proc. wykazało przychody poniżej 500 mln USD.