Y Combinator nie wyklucza przeprowadzenia programu akceleracyjnego Summer 2020 zdalnie

y combinator nie wyklucza przeprowadzenia programu akceleracyjnego summer 2020 zdalnie
Udostępnij:
Y Combinator zapowiedział, że w związku z epidemią koronawirusa jest przygotowany na to, żeby jego program akceleracyjny Summer 2020 był w całości obsługiwany online.

Akcelerator zapowiedział, że jego letnia edycja się odbędzie i już teraz jest możliwe składanie aplikacji do programu online. – W zależności od okoliczności jakie będą tego lata, część lub cała partia naszego programu może odbywać się zdalnie poprzez wideo – powiedzieli przedstawiciele Y Combinator w oświadczeniu cytowanym przez serwis techcrunch.com.

W przeszłości Y Combinator wymagał, aby wszystkie uczestniczące w programie akceleracyjnym startupy przenosiły się do obszaru zatoki – co wielu przedsiębiorców uważało za obciążenie dla swojej działalności. I choć akcelerator nie miał problemów ze znalezieniem firm chętnych do przeprowadzki, opcja wirtualna może umożliwić jeszcze większej liczbie przedsiębiorców czerpanie korzyści z sieci ekspertów i mentorów akceleratora.

– Jest to wyjątkowy światowy kryzys, ale nie zmniejszy to możliwości dla wspaniałych założycieli, aby rozpocząć i budować epickie firmy. Czekamy z niecierpliwością na wasze aplikacje i życzymy wszystkim powodzenia i zdrowia – napisali w oświadczeniu przedstawiciele akceleratora.

Kłopoty startupów z powodu koronawirusa

Niestety panująca epidemia koronawirusa ma negatywny wpływ na pozyskiwanie przez startupy funduszy. W Chinach znacząca część VC zaprzestała swojej działalności z powodu braku możliwości odbywania spotkań bezpośrednich. Poza tym niektórzy inwestorzy nie chcą lokować swoich środków w sektory, które ich zdaniem są teraz znacząco zagrożone. Niektóre VC z Chin poszły krok dalej i wstrzymały finansowanie dla projektów, z którymi już podpisali umowę.

Według danych Preqin na początku 2020 roku liczba transakcji VC spadła o dwie trzecie (w porównaniu do podobnego okresu z 2018 roku). Niestety reszta świata nie ma się lepiej. Szczególne problemy mają firmy hardware’owe, które zaopatrują się w Chinach, a tam przecież fabryki zostały pozamykane.

Na ten moment wygląda na to, że obronną ręką z całego tego kryzysu mogą wyjść jedynie te startupy, których działalność jest lub może być prowadzona online. Mało tego branża e-commerce przeżywa bardzo dobry czas, bo konsumenci, którzy pozostali w domach, właśnie do sieci przenoszą swoją aktywność.

Miejmy nadzieję, że kryzys zakończy się jak najszybciej, bo na ten moment każdy kolejny dzień coraz mocniej załamuje światowe gospodarki. Fundusze na całym świecie powinny brać przykład z Y Combinator, który miejmy nadzieję, umożliwi korzystanie z jego programów online.