Polski rynek VC w 2026 roku: pomiędzy jakościowym rekordem a globalnym wyścigiem zbrojeń AI

Dodane:

MamStartup logo Mam Startup

Polski rynek VC w 2026 roku: pomiędzy jakościowym rekordem a globalnym wyścigiem zbrojeń AI

Udostępnij:

Polski sektor venture capital wchodzi w fazę dojrzałego odbicia, celując w historyczną barierę 1 miliarda EUR wartości inwestycji. Choć rok 2026 upłynie pod znakiem dyscypliny kapitałowej i poszukiwania realnych zysków z wdrożeń sztucznej inteligencji, branża mierzy się z nowymi wyzwaniami – rosnącą rolą deeptechu i technologii obronnych, ewolucją w stronę modelu private equity oraz silną presją globalnych hubów technologicznych. Czy lokalny optymizm wystarczy, by Polska na stałe wpisała się w mapę najważniejszych innowacji w dobie cyfrowej transformacji?

Artur Banach, partner Movens Capital

Czego możemy spodziewać się na rynku VC?

Rynek VC wchodzi w fazę odbicia, ale na wyraźnie innych zasadach niż kilka lat temu. Kapitał wraca, natomiast skończyła się tolerancja dla wzrostu niezależnie od jego kosztu. Dziś finansowane są spółki, które potrafią łączyć tempo rozwoju z dyscypliną kapitałową i jasno zdefiniowaną przewagą konkurencyjną.

Obecnie widzimy dwa najsilniejsze motory wzrostu. Pierwszym są spółki AI-first (kluczowe dla strategii Movens Capital) – zarówno na poziomie infrastruktury, jak i aplikacji budowanych w konkretnych domenach. Drugim są spółki deep tech, często na styku technologii cywilnych z obronnością i/lub sektorem kosmicznym. W obu obszarach powstaje dziś wiele firm, które mają potencjał na wykładniczy wzrost i budowę globalnej pozycji rynkowej.

W Polsce rok 2025 był okresem wyraźnego odbicia i dojrzewania rynku. 3,4 mld PLN zainwestowanego kapitału oraz 166 sfinansowanych spółek to nie tylko efekt kilku największych rund, takich jak ElevenLabs, ICEYE, Nomagic, Infermedica czy Trasti (inwestycja Movens). Nawet po ich wyłączeniu wartość rynku wzrosła o blisko 30% rok do roku, a segment seed wyraźnie odbił, co buduje solidny pipeline na kolejne lata.

W 2026 istotna będzie również strona podażowa. Fundusze zasilone środkami FENG wchodzą w pełną fazę inwestycyjną, a program Innovate Poland może wprowadzić na rynek kolejne miliardy złotych kapitału, zwiększając konkurencję o najlepsze projekty.

Od lat wyzwaniem dla rynku VC pozostaje czas i przewidywalność wyjść z inwestycji, natomiast coraz większego znaczenia nabierają transakcje M&A. Warto zauważyć, że wielu doradców działających na rynku amerykańskim i w Dolinie Krzemowej postrzega 2026 jako rok, w którym procesy akwizycyjne wyraźnie przyspieszą — szczególnie w obszarach AI, infrastruktury i deep tech.

 Czy przed nami rekordowy rok?

Jeżeli rekord rozumiemy jako łączną wartość inwestycji, taki scenariusz jest możliwy, ale będzie zależał od kilku największych transakcji. Polski rynek nadal funkcjonuje zgodnie z zasadą power law — w 2025 dwie największe rundy odpowiadały za około 40% całkowitej wartości rynku.

Znacznie istotniejszy jest jednak potencjalny rekord jakościowy. Po wyłączeniu największych transakcji rynek urósł o blisko 30% rok do roku, co pokazuje, że kapitał trafia do coraz większej liczby solidnych, operacyjnie dojrzałych spółek. Dodatkowo odbicie segmentu seed poprawia jakość pipeline’u dla rund A i B w kolejnych latach.

Trwała poprawa i systematyczne zwiększanie skali inwestycji VC wymaga jednak jeszcze kilku elementów: głębszego rynku Series A i growth, większego udziału kapitału zagranicznego na późniejszych etapach oraz sprawniejszych ścieżek wyjścia – zarówno poprzez M&A, jak i transakcje secondary. Bez tego łatwo o rekord medialny, trudniej o strukturalną zmianę rynku.

W co najchętniej będą inwestować fundusze? Polska i globalnie

W Polsce najwięcej kapitału będzie trafiać do spółek, które łączą nowoczesne rozwiązania AI z unikatowymi kompetencjami zespołów założycielskich oraz bardzo konkretnym zastosowaniem biznesowym. AI nie jest tu traktowane jako buzzword, lecz jako narzędzie do automatyzacji procesów, budowy agentów i radykalnej poprawy efektywności w wąskich, dobrze zdefiniowanych obszarach. Kluczowy jest mierzalny efekt — często ponad 10-krotna oszczędność czasu, kosztów lub redukcja ryzyka względem tradycyjnych procesów.

Silnym sektorem w Polsce pozostaje health i medtech, gdzie technologia realnie adresuje problemy systemowe, takie jak niedobory kadrowe czy rosnące koszty operacyjne. Równolegle rośnie znaczenie cybersecurity oraz data & analytics, które stają się niezbędną warstwą dla firm wdrażających AI w krytycznych procesach biznesowych. Coraz większą rolę odgrywa również deep tech — w szczególności space, robotyka oraz rozwiązania dual-use — gdzie region Europy Środkowej posiada wyraźne kompetencje inżynieryjne.

Globalnie rok 2026 będzie momentem przejścia AI z fazy eksperymentów do fazy egzekucji. Agenci AI zaczynają pełnić rolę „cyfrowych pracowników”, a inwestorzy coraz częściej koncentrują się na realnym ROI, a nie samych deklaracjach technologicznych. W ślad za tym znaczący kapitał popłynie także w infrastrukturę: centra danych, energię, zarządzanie mocą obliczeniową oraz rozwiązania zgodne z lokalnymi regulacjami i wymogami suwerenności danych.

Dla Movens Capital jest to naturalny kierunek. Jako fundusz generalistyczny inwestujemy pragmatycznie — w spółki AI działające wertykalnie, kapitałowo efektywnie i zdolne do realizowania globalnej strategii od pierwszego dnia działalności.

Przemysław Danowski, Partner Zarządzający, Momentum Capital Partners

Czego możemy spodziewać się na rynku VC?

Polski rynek VC będzie nadal dynamicznie dojrzewał w wielu wymiarach. Dobre projekty będą miały coraz łatwiejszy dostęp do kapitału. W fazach pre-seed i seed wrośnie rola aniołów biznesu – szczególnie w formie zorganizowanych syndykatów. Jednocześnie fundusze typu growth equity zaczną domykać lukę w finansowaniu spółek będących na późniejszym etapie, które skalują już swoje biznesy. Będzie rosło także znaczenie venture debt w finansowaniu, które daje spółkom dodatkową elastyczność i może podnieść wartość rund bez nadmiernego rozwodnienia.

Moim zdaniem wraz z rozwojem rynku i dojrzałością spółek finansowanych dotychczas przez VC wzrośnie liczba transakcji odbiegających od klasycznego modelu finansowania VC. Spodziewam się więcej rund zorientowanych na pozyskanie kapitału na akwizycje, konsolidację nisz czy ekspansję w regionie CEE. Część spółek bootstrapuących się do tej pory również zdecyduje się wejść na tą drogą aby zachować konkurencyjność. To zbliży rynek VC do logiki private equity. Wzrośnie też udział transakcji typu secondaries (odkupy) dając płynność inwestorom inwestujących na wcześniejszych etapach.

Pomimo spodziewanego wzrostu liczby i wartości inwestycji inwestorzy zachowają ostrożność i dyscyplinę inwestycyjną.

Czy przed nami rekordowy rok?

W 2026 roku spodziewam się dalszego wzrostu wartości inwestycji VC w Polsce – zarówno pod względem liczby transakcji, jak i ich łącznej wartości. Po odbiciu w 2025 roku rynek ma szansę zbliżyć się do rekordowego poziomu 1 mld EUR rocznie. Istotną rolę odegra publiczny kapitał (PFR, BGK, NCBIR Investment Fund) i lokalne fundusze wspierane przez kapitał publiczny. Spodziewam się też większej aktywności inwestorów zagranicznych w rundach późniejszego etapu.

Jak myślisz, w co najchętniej będą inwestować fundusze?

Sztuczna inteligencja pozostaje bezdyskusyjnie trendem dekady, ale w 2026 roku środek ciężkości przesuwa się z zachwytu technologią na jej realne zastosowania i środek ciężkości będzie przesuwał się w stronę wzrostu efektywności i osiągania realnych efektów biznesowych. Dla funduszy atrakcyjne będą firmy, które potrafią adoptować AI i potrafiące udowodnić pozytywny wpływ zastosowania narzędzi AI na unit economics/marżę, tempo i koszt skalowania biznesu i/lub koszt obsługi klientów . Kapitał będzie szukał firm działających w obszarze automatyzacji i digitalizacji procesów, firm tworzących zaplecze technologiczne dla infrastruktury, energetyki i przemysłu oraz w finansach, healthcare i logistyce jako beneficjentach wzrostu produktywności

Geopolityka poza obszarami defencetech i spacetech sprzyja firmom z naszego regionu w szczególności wyeksponowanym na trend deglobalizacji i regionalizacji łańcuchów dostaw. Europa skraca i regionalizuje łańcuchy dostaw, a Polska oraz region CEE zyskują realną szansę, by stać się operacyjnym hubem Europy – nie tylko produkcyjnym, ale także technologicznym, logistycznym i usługowym. Polskie spółki, które potrafią wpisać się w regionalne łańcuchy dostaw i dostarczać krytyczne kompetencje, znajdują się dziś w jednym z najlepszych możliwych punktów, co zwiększa ich atrakcyjność inwestycyjną dla funduszy.

Paweł Michalski, VCLeaders

Czego możemy spodziewać się na rynku VC?

W 2026 nie spodziewam się stabilizacji – raczej nasilającej się konkurencji i dalszego rozwarstwienia rynku. Obserwujemy transformację, w której kilka wybranych lokalizacji przyciąga największe talenty i najlepsze umysły. Paradoksalnie, mimo że AI umożliwia budowanie genialnych firm z dowolnego miejsca na świecie, to właśnie teraz niektóre huby zyskują jeszcze silniejszą moc przyciągania talentów i budowę świata dwóch prędkości. Z przykrością stwierdzam, że Polska w tym wyścigu dalej nie uczestniczy. W Europie dla founderów AI liczą się przede wszystkim Londyn i Sztokholm, może Monachium i Paryż, ale globalnie San Francisco pozostaje niekwestionowaną stolicą innowacyjności.

Równolegle spodziewam się, że LP zaczną traktować inwestycje w VC jako element gry geopolitycznej. Poza oczekiwanymi zwrotami, coraz wyraźniej będą dostrzegać realny wpływ strategii inwestycyjnych na gospodarkę i społeczeństwo. Wystarczy spojrzeć na OpenAI czy Anthropic – firmy żywiące się kapitałem wysokiego ryzyka, które fundamentalnie zmieniają sposób, w jaki pracujemy. Decyzje inwestycyjne, zarówno po stronie LP jak i GP mają konsekwencje.

Czy przed nami rekordowy rok?

Globalnie – możliwe, głównie ze względu na wysoką kapitałochłonność inwestycji w AI i Deep Tech, które wymagają coraz większych ticketów i zaangażowania sektora enterprise. Natomiast nie spodziewam się, żeby ten trend odmienił sytuację polskiego rynku.

Co więcej, globalne kieszenie LP są nadwątlone, a płynność nadal ograniczona. Widzimy, że rozpoznawalne zagraniczne fundusze coraz częściej sięgają po kapitał LP w Polsce i regionie CEE. To może pogłębić odpływ rodzimego kapitału do bardziej doświadczonych zespołów zagranicznych.

W co najchętniej będą inwestować fundusze?

AI oraz infrastruktura wokół AI pozostaną dominującym trendem. Coraz więcej funduszy będzie również kierować się w stronę obronności i Deep Tech – ze względu na długi ramp-up period takich spółek, ten trend szybko się nie zmieni.

Bliżej końca roku i na przełomie 2026/2027 spodziewam się powrotu zainteresowania gamingiem i sektorem rozrywki. Generatywna AI drastycznie obniża bariery tworzenia contentu – tak jak dzisiaj coraz łatwiej budować software pod własne potrzeby, tak wkrótce dotknie to branży rozrywkowej, w tym tworzenia światów i gier. Widzę tu potencjał na kolejny boom kreatywny.