Jak podaje serwis TechCrunch, miliarder stoi obecnie za sterami trzech firm: giełdowego EV Rivian, mikromobilnego startupu Also oraz najnowszego – Mind Robotics. To właśnie ta ostatnia firma ma stać się kluczem do przyszłości nowoczesnej produkcji, odrzucając powszechne w branży dążenie do kopiowania ludzkiej biomechaniki.
Zmierzch „atletycznych” robotów
Zdaniem Scaringe’a, współczesna branża robotyki przemysłowej poszła w stronę niepotrzebnej złożoności. CEO krytykuje projekty przypominające umięśnione formy z filmów science fiction czy humanoidalne maszyny wykonujące widowiskowe ewolucje.
– Zdolność robotów do wykonywania złożonych ruchów, takich jak fikołki, oznacza jedynie, że posiadają one zbędną komplikację dla ogromnej większości zadań – tłumaczy RJ Scaringe w wywiadzie dla TechCrunch.
W wizji twórcy Mind Robotics, robot przemysłowy nie musi być atletą. Ma być funkcjonalny, przyjazny w odbiorze i przede wszystkim efektywny tam, gdzie odbywa się właściwa praca: na poziomie dłoni. Scaringe uważa, że to właśnie chwytaki i ich precyzja powinny pochłaniać większość budżetu i energii inżynieryjnej, podczas gdy reszta korpusu ma jedynie dostarczać „ręce” w odpowiednie miejsce.
Od „Projektu Synapse” do miliardowej wyceny
Mind Robotics nie powstało w strukturach Riviana, choć producent aut ma być w przyszłości jego kluczowym partnerem i klientem. Startup, który początkowo nosił roboczą nazwę „Project Synapse”, zebrał już 615 milionów dolarów finansowania, z czego 500 milionów pochodzi z ostatniej rundy Series A prowadzonej przez fundusze Accel i Andreessen Horowitz.
Geneza firmy wiąże się bezpośrednio z planami rozwoju modelu R2 – nadchodzącego, tańszego SUV-a od Riviana (wycenionego na 57 990 dolarów). Planując budowę kolejnych fabryk w nadchodzącej dekadzie, Scaringe doszedł do wniosku, że nie chce uzależniać przyszłości swojej produkcji od zewnętrznych startupów, które nigdy nie zindustrializowały produktu na dużą skalę.
Fabryka to nie dom
Scaringe wyraźnie oddziela ODD (obszar operacyjny) robotów domowych od przemysłowych. Podczas gdy wiele firm skupia się na maszynach potrafiących składać pranie czy omijać dzieci i zwierzęta, Mind Robotics celuje w środowisko fabryczne, które jest znacznie bardziej przewidywalne.
- Brak przeszkód: W fabryce nie ma schodów, dywanów ani niespodziewanych domowników.
- Optymalizacja formy: Robot nie musi idealnie naśladować człowieka, bo człowiek nie ewoluował do pracy w fabryce.
- Design: Zamiast budzić lęk, maszyny mają być „przyjazne”, kontynuując estetykę znaną z pojazdów Riviana.
Zarządzanie i przyszłość
W radzie nadzorczej Mind Robotics zasiadają m.in. sam Scaringe, Jiten Behl z Eclipse, Sameer Gandhi z Accel oraz przedstawiciel Riviana. Choć Mind pozostaje firmą prywatną, jej ścisłe powiązanie z planami produkcyjnymi Riviana sugeruje, że pierwsze efekty ich pracy zobaczymy właśnie na liniach montażowych nowej generacji elektryków.