Sprawdzamy, czy polscy inżynierowie zrewolucjonizują rynek e-motocykli: Kuba Sieczka i Albert Iwanicki (Heros Motorcycles)

Dodane:

Przemysław Zieliński Przemysław Zieliński

Sprawdzamy, czy polscy inżynierowie zrewolucjonizują rynek e-motocykli: Kuba Sieczka i Albert Iwanicki (Heros Motorcycles)

Udostępnij:

W najnowszym odcinku podcastu „MamStartup” rozmawiamy z Kubą Sieczką oraz Albertem Iwanickim, założycielami startupu Heros Motorcycles. Twórcy ci nie tylko budują własną markę motocykli elektrycznych, ale przede wszystkim rozwijają autorską inżynierię, która ma stać się fundamentem dla innych producentów, na wzór sukcesu chorwackiego Rimaca.

Inżynieria ponad wszystko

Heros Motorcycles wyróżnia się na tle innych startupów unikalnym podejściem do finansowania i rozwoju. Założyciele podkreślają, że nie posiadają klasycznego „runwaya”, ponieważ już teraz zarabiają na outsourcingu inżynieryjnym i produkcyjnym, a zyski reinwestują w rozwój własnej marki. Ich celem jest stworzenie wysokonapięciowych systemów napędowych, sterowników silników oraz systemów wymiennych baterii, które znajdą zastosowanie nie tylko w motocyklach, ale także w dronach rolniczych czy systemach antydronowych.

Rynek motocykli elektrycznych i motorsport: wyzwania a potencjał

Według twórców Heros, obecny rynek małych pojazdów elektrycznych jest zdominowany przez rozwiązania niskonapięciowe, które są ciężkie i mało wydajne. Porównują oni obecną sytuację w branży motocyklowej do rynku aut z 2010 roku, kiedy Tesla dopiero definiowała segment premium.
Jakie są ich najciekawsze spostrzeżenia dotyczące technologii i motosportu?
  • Dominacja wysokiego napięcia: Heros stawia na systemy 400V+, co pozwala na osiąganie wyższych mocy przy zachowaniu niskiej masy i mniejszych rozmiarów komponentów, podobnie jak ma to miejsce w Formule E czy Formule Student;
  • focus na off-road: obaj founderzy uważają, że na obecnym etapie rozwoju ogniw, elektryczne motocykle szosowe i turystyczne są zbyt ciężkie i słabsze od spalinowych odpowiedników. Dlatego skupiają się na motocrossie, enduro i supermoto, gdzie wydajność baterii pozwala na realną rywalizację z maszynami spalinowymi;
  • doświadczenie z torów wyścigowych: Kuba i Albert wywodzą się z koła naukowego LEM Wrocław Motorsport oraz profesjonalnego zespołu Team LRP Poland, gdzie budowali motocykle startujące w wyścigach wytrzymałościowych 24h oraz klasie Moto 3.

Bezpieczeństwo i produkcja w Europie

Heros Motorcycles planuje opierać swoją produkcję na europejskim łańcuchu dostaw, kładąc nacisk na bezpieczeństwo technologiczne. Jak zauważają, coraz więcej firm wybiera produkty z Europy, unikając uzależnienia od dostawców z Azji, co ma kluczowe znaczenie w rozwiązaniach o charakterze profesjonalnym i obronnym. Ich produkt ma być pozycjonowany w segmencie premium, co pozwoli na skalowanie produkcji w miarę stabilizowania technologii.

Najciekawsze cytaty z rozmowy

Kuba Sieczka: „Naszym wyznacznikiem jest to, aby najpierw męczył się kierowca, a później bateria. Na szosie jest póki co odwrotnie, jeśli chodzi o motocykle elektryczne.”
Albert Iwanicki: „Rynek motocykli jest względem rynku aut trochę opóźniony. Ten rynek dopiero się tworzy, dopiero teraz tworzy się benchmark.”
Kuba Sieczka: „Heros, jak wiemy, to półbóg, półczłowiek. Tą ludzką częścią ma być kierowca, a motocykl ma go nie ograniczać.”
Albert Iwanicki: „Nie wystarczy jeden element, to musi być całość, musi być zgrana. Cały pojazd jest tak dobry, jak jego najsłabszy element.”

Dlaczego Heros ma przetrwać tam, gdzie inni polegli?

Twórcy odwołują się do przykładów takich firm jak Alta Motors, które upadły mimo świetnej inżynierii, często z powodu niedojrzałości ówczesnej technologii ogniw. Ich przewagą ma być dynamika startupu oraz fakt, że ich technologia jest „multi-use” – nawet bez własnego motocykla, ich IP w zakresie baterii i sterowników pozostaje wartościowym produktem rynkowym.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym:
  • dlaczego wysokie napięcie jest przyszłością e-moto,
  • jakie błędy popełnili twórcy polskiej Izery i Arinery,
  • dlaczego Heros Motorcycles odrzuca oferty inwestycyjne rzędu kilku milionów złotych,
to zapraszamy do odsłuchania całej rozmowy w serwisach