... ... ...

Kulczyk: Moja strategia jest bardzo prosta, szukam spółek, które mają potencjał na globalny rozwój

Dodane

25-06-2018

Adam Sawicki
W połowie czerwca Sebastian Kulczyk ogłosił nabór do II edycji programu akceleracyjnego Incredibles. Jeśli rozważacie udział w nim, warto dowiedzieć się, jakich startupów szuka jeden z najbogatszych Polaków. Muszą spełniać przynajmniej trzy kryteria.

Na zdjęciu: Sebastian Kulczyk, CEO Kulczyk Investments | fot. materiały prasowe

Obszary

– Moja strategia jest bardzo prosta, szukam spółek, które mają potencjał na globalny rozwój. Zwracam uwagę na skalowalność projektu; młodzi przedsiębiorcy często zapominają, że to temat, o którym warto myśleć już na początku tworzenia biznesu – mówi Rzeczpospolitej Sebastian Kulczyk, który ogłosił niedawno nabór do II edycji Incredibles.

Przypomnijmy, że jest to program akceleracyjny dedykowany startupom, które działają głównie w trzech obszarach: fintech, healthtech i cyberbezpieczeństwo. Najbogatszy Polak preferuje startupy, które mają już jakieś doświadczenie. Powinny więc mięć MVP, móc pochwalić się udziałem w co najmniej jednym akceleratorze lub dotrzeć do etapu user and revenue traction oraz dysponować prototypem i mięć sprawdzony zespół.

Zweryfikowany model biznesowy

– Staram się upewnić, że rozmawiam z ludźmi, którzy wiedzą, czego chcą w biznesie i potrafią tym zarządzić. Ważne dla mnie jest ich zaangażowanie i duży entuzjazm. A trzeci warunek to istniejąca baza inwestorska – wyjaśnia Sebastian Kulczyk. Wspomina, że do udziału w poprzedniej edycji Incredibles zgłosiło się aż 426 spółek, ale on nie ma czasu, by dokładnie przeanalizować każdą, więc decyduje się na bardziej zaawansowane startupy, czyli takie, które mają już wypracowany i zweryfikowany model biznesowy.

Warto wziąć to pod uwagę jeśli myślicie o udziale w akceleratorze Kulczyka, do którego możecie zgłaszać się do końca sierpnia. Jest jednak o co walczyć, bo zwycięzcy otrzymają bezzwrotne granty o wysokości 50 tysięcy dolarów oraz dostaną kontakty, doświadczenie mentorów i ekspertów, a także wymienią się wiedzą z innymi uczestnikami.

Liczne warsztaty

Trwający od 6 do 8 tygodni program akceleracji zakłada między innymi warsztaty z mentorami z Doliny Krzemowej, spotkania z ekspertami z Singularity University, odwiedziny w Campus London, konsultacje z inwestorami oraz liczne ćwiczenia ze specjalistami z każdego obszaru działalności firmy. Laureaci wezmą udział w warsztatach z księgowości, prawa, polityki kadrowej, public relations, marketingu i sprzedaży.

Przez podobny program przeszło w minionym roku 5 startupów: Archdesk, Hotailors, Radionet, Tidio i UserEngage. W tegorocznej edycji akceleratora ma być podobnie. Kulczyka zaprosi do udziału 10 projektów, które potem przejdą przez selekcję jury i spośród nich wyłoni 5 finalistów. Być może jednym z nich będzie Twój startup.

Komentarze (0)