Trzej liderzy rynku – francuski jednorożec Doctolib, największy kompleks szpitalny w Europie AP-HP oraz farmaceutyczny gigant Roche – ogłosili uruchomienie programu „Care Forward”. To inicjatywa, która ma szansę przedefiniować sposób, w jaki młode spółki technologiczne wdrażają rozwiązania ratujące życie.
Most nad przepaścią kliniczną
17 kwietnia 2026 roku ogłoszono powstanie programu akceleracyjnego zlokalizowanego w sercu paryskiego kampusu STATION F. Projekt „Care Forward” nie jest jedynie kolejnym inkubatorem oferującym biurko i mentoring. To strategiczna odpowiedź na tzw. clinical gap – lukę między stworzeniem obiecującego algorytmu czy urządzenia a jego faktyczną implementacją w systemie ochrony zdrowia.
Kluczowym celem partnerstwa jest zapewnienie startupom bezpośredniego dostępu do pacjentów, personelu medycznego oraz infrastruktury badawczej, co do tej pory stanowiło największą barierę wejścia dla mniejszych graczy.
Wiarygodność programu opiera się na unikalnym połączeniu kompetencji trzech partnerów, z których każdy wnosi do ekosystemu inną wartość:
-
Doctolib (eksperci od cyfryzacji): jako lider europejskiego rynku e-zdrowia, firma oferuje startupom wiedzę na temat integracji produktów z codziennym przepływem pracy lekarzy oraz skalowania rozwiązań AI na poziomie międzynarodowym;
-
AP-HP (zaplecze kliniczne): Assistance Publique – Hôpitaux de Paris to gigant zarządzający 38 szpitalami uniwersyteckimi. Dzięki inicjatywie @Hôtel-Dieu, wybrane startupy zyskają możliwość testowania swoich technologii w „żywym” środowisku klinicznym pod okiem najlepszych specjalistów;
-
Roche (gigant farmaceutyczny i diagnostyczny): roche wspiera założycieli w najtrudniejszych aspektach: nawigowaniu po zawiłych ścieżkach regulacyjnych, udowadnianiu wartości ekonomicznej rozwiązań zdrowotnych oraz dostępie do globalnej sieci naukowców.
Wyścig nie na ilość, a na jakość
Z socjologicznego i ekonomicznego punktu widzenia, inicjatywa taka jak „Care Forward” jest symptomem szerszego trendu. Jak zauważają analitycy STATION F, Europa przestała ścigać się z Doliną Krzemową wyłącznie na ilość kapitału, a zaczęła wygrywać jakością integracji technologii z sektorem publicznym. Wprowadzenie innowacji medycznych do publicznego systemu (jakim jest AP-HP) to proces tradycyjnie trwający lata. Skrócenie tej ścieżki dzięki bezpośredniemu wsparciu Roche i Doctolib może oznaczać, że przełomowe terapie cyfrowe trafią do pacjentów znacznie szybciej, niż zakładano jeszcze dekadę temu.
Dla inwestorów to sygnał, że rynek HealthTech w Europie dojrzewa. Startupy nie są już pozostawione same sobie w walce z biurokracją; zyskują potężnych sojuszników, którzy mają realny interes w tym, by ich rozwiązania odniosły sukces komercyjny i kliniczny.