Elon Musk zaprezentował Cybertrucka. Kosmiczny pickup cieszy się dużym zainteresowaniem

elon musk zaprezentowal cybertrucka kosmiczny pickup cieszy sie duzym zainteresowaniem
Udostępnij:
Elon Musk poinformował że Tesla do niedzieli dostała zamówienia na ponad 200 tys. sztuk Cybertrucka - sześcioosobowego, elektrycznego pickupa, który ukazał się światu w ostatni czwartek.

Każde zamówienie nowego auta oznacza 100 dolarów wpłaconego depozytu.To oznacza, że Tesla uzbierała ponad 20 mln dolarów od zainteresowanych Cybertruckiem.

Ile będzie kosztował Cybertruck?

W najtańszej, jednosilnikowej wersji (Single Motor RWD) samochód będzie kosztował 39 900 dolarów. Osiągnięcie 100 km/h zajmie autu 6,5 s.

Nieco droższa odmiana Cybertrucka to Dual Motor - w tej wersji z dwoma silnikami.Na pełnych bateriach przejedzie ponad 480 km. Dual Motor rozpędza się do setki w 4,5 s i  kosztuje 49 900 dolarów.

Tri-Motor AWD to najmocniejsza z Tesli Cybertruck. Auto rozpędzi się do 100 km/h w zaledwie 2,9 sekundy. Na jednym ładowaniu przejedzie ponad 800 km. Prędkość maksymalna samochodu wyniesie 209 km/h. Tę wersję wyceniono na 69 900 dolarów.

Większość klientów rezerwuje dwu i trzysilnikowe, wersje pickupa. Najtańsza opcja stanowi 17% wszystkich zamówień.

Produkcja auta ma ruszyć pod koniec 2021 roku.

Cybertruck tylko koncepcyjny?

Pojawiają się głosy ekspertów, że Cybertruck to raczej auto koncepcyjne. Sceptycy zwracają uwagę, że w przedstawione auto nie spełnia wymagań dopuszczenia do ruchu.

Zauważono, że nie posiada np. bocznych lusterek, wycieraczek i przedniego zderzaka.

Poza tym Cybertruck nie ma kierunkowskazów oraz świateł stopu. Standardów bezpieczeństwa nie spełniają także zainstalowane w aucie światła.

Na domiar złego twardy materiał karoserii i ostre krawędzie także mogą być problematyczne w kontekście bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów.

Oprócz tego amerykańskie media informują, że prezentacja elektrycznego pickupa wpłynęła niekorzystnie na akcje Tesla Motors. Po premierze Cybertrucka akcje firmy spadły aż o 7%.

Dorzucając jeszcze jeden kamyczek do ogródka Tesli, trzeba ze smutkiem przyznać, że samochód nie jest kuloodporny i niezniszczalny - tak jak zapewniał założyciel firmy. Pancerne szyby nie wytrzymały, kiedy Musk rzucił w nie metalową kulą.

Możecie zobaczyć ten fragment prezentacji na filmiku poniżej:

Tesla tworzy własne ogniwa akumulatorowe

Motoryzacyjne pomysły Elona Muska to ciągłe eksperymenty i innowacje.

Niedawno firma Electric Autonomy dowiedziała się, że ​​Tesla po cichu nabyła Hibar Systems, kanadyjską firmę posiadającą doświadczenie w zautomatyzowanym wytwarzaniu akumulatorów do zelektryfikowanych pojazdów, laptopów i innych podobnych urządzeń.

Hibar Systems pracował ostatnio nad szybkim systemem produkcji akumulatorów litowo-jonowych.

Właściciel Tesli stwierdził, że jego nowy wynalazek robi postępy w kierunku "million mile battery". Naukowcy uważają, że baterie o tak długiej żywotności są możliwe. Musk już od pewnego czasu wspomina o własnej produkcji ogniw akumulatorowych, ale teraz staje się to coraz bardziej prawdopodobne.

Nie tylko innowacyjnie, ale i ekologicznie

W parze z udoskonaleniami idzie w Tesli również ekologia. We wrześniu producent elektrycznych aut zapowiedział, że wnętrze modelu 3 będzie pozbawione skóry, co było obietnicą złożoną przez Elona Muska na tegorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy.

Prośbę o zaprzestanie używania skóry w samochodach wystosował działacz PETA, organizacji działającej na rzecz ochrony zwierząt. CEO Tesli zapowiedział, że Model Y i Model 3 od 2020 r. będą wegańskie.

fot.mat.pras. Tesla