Google Alphabet złożył ofertę przejęcia firmy Fitbit

google alphabet zlozyl oferte przejecia firmy fitbit
Udostępnij:
Jak poinformował Reuters, właściciel Google Alphabet złożył ofertę przejęcia firmy Fitbit, amerykańskiego producenta urządzeń do monitorowania wykonywanych ćwiczeń i kondycji ciała w postaci smartwatcha.

Źródła podały, że nie ma pewności, że negocjacje między Google a Fitbit doprowadzą do jakiejkolwiek umowy. Nie można też ustalić dokładnej ceny, jaką Google zaoferował za przejęcie. Natomiast sami zainteresowani odmówili komentarza. Tymczasem po pojawieniu się tej informacji w mediach akcje spółki Fitbit podrożały o ponad 30 proc.

Jeżeli natomiast umowa dojdzie do skutku sprawi ona, że Alphabet stanie się silnmym graczem w przestrzeni urządzeń do monitorowania parametrów ciała i będzie mógł konkurować z takimi firmami jak Apple, które niedawno wydało nową wersję swojego popularnego smartwatcha. Co prawda Google udziela licencji na system operacyjny Wear firmom takim jak Fossil, ale obecnie nie tworzy własnego smartwatcha.

Urządzenia fitness Fitbit monitorują codzienne kroki użytkowników, spalone kalorie i przebyty dystans. Mierzą również pokonane piętra, czas i jakość snu oraz tętno. Firma współpracuje z ubezpieczycielami zdrowotnymi i dokonuje przejęć na rynku opieki zdrowotnej w ramach dywersyfikacji strumienia przychodów. Analitycy twierdzą, że duża część wartości firmy może teraz leżeć w jej danych zdrowotnych.

W sierpniu Fitbit poinformował, że podpisał umowę z rządem Singapuru na dostarczanie monitorów sprawnościowych i usług w ramach programu zdrowotnego, który według doniesień może dotrzeć do 1 miliona użytkowników. W tym samym miesiącu firma wypuściła także swój najnowszy smartwatch, Versa 2, dodając asystenta głosowego Amazon.com Inc Alexa, płatności online i miejsce do przechowywania muzyki na urządzeniu.

Fitbit w służbie zdrowia

W sierpniu tego roku informowaliśmy o tym, że Fitbit ogłosił współpracę z Radą ds. Promocji Zdrowia w ramach Państwowego Projektu Zdrowia Publicznego w Singapurze. Kraj ten posiada sprawny system opieki zdrowotnej, mający wysokie jakości usług, wliczając w to infrastrukturę i specjalistów w służbie zdrowia. Uznany jest za jeden z najzdrowszych krajów na świecie. Jednak cały czas borykają się z chorobami przewlekłymi, jak rak, cukrzyca typu 2 i nadciśnienie. W większości chorób wynikają z niezdrowego trybu życia — zła dieta, brak ruchu. I właśnie dlatego postanowiono zainwestować w nową technologię.

— Sektor zdrowia publicznego stanowi znakomitą okazję do wprowadzania innowacji. W inicjatywach wprowadzanych przez Radę ds. Promocji Zdrowia coraz częściej wykorzystujemy nowe technologie, a także dane pochodzące projektów, takich jak np. National Steps Challenge. HPB będzie nadal wdrażać ogólnokrajowe programy mające na celu zachęcanie i wspieranie obywateli Singapuru w prowadzeniu zdrowego trybu życia. Jednocześnie zamierzamy pracować z innowatorami z branży, takimi jak Fitbit, nad dodatkowymi działaniami w zakresie wykorzystania technologii w celu zapewnienia obywatelom spersonalizowanych porad i wskazówek, aby mogli oni przejąć kontrolę nad własnym zdrowiem. Uczestnicy tego programu będą mogli skorzystać z narzędzi Fitbit, które dzięki sztucznej inteligencji zachęcają do aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania i lepszej jakości snu. Zebrane dane pomogą nam wzbogacić programy promocji zdrowia HPB — mówił wtedy Zee Yoong Kang, CEO Rady ds. Promocji Zdrowia.

Nie powinno nas to dziwić, że tak duży i globalny gracz jak Google wyszukuje nowości na rynku i inwestuje w nie. Pytanie, czy informacja o ewentualnym przejęciu Fitbit jest prawdziwa, a jeśli tak, to czy w ogóle do niego dojdzie.