Rundzie przewodził fundusz TCEE Fund IV, zarządzany przez 3TS Capital Partners, a udział w niej poza TDJ Growth wzięli również Endeavor Catalyst, Impetus oraz dotychczasowi inwestorzy.
Pozyskane środki pozwolą Tiger Technology przyspieszyć rozwój działalności w Stanach Zjednoczonych, Europie i na Bliskim Wschodzie, rozbudować ofertę produktową oraz wzmocnić sieć partnerów handlowych.
Udział TDJ Growth w rundzie wpisuje się w strategię inwestowania w spółki technologiczne z Europy Środkowo-Wschodniej, które posiadają dopasowany do potrzeb rynku produkt, skalowalny model biznesowy oraz potencjał do międzynarodowej ekspansji.
Gdy chmura nie wystarcza, a migracja jest zbyt droga
– Do tej inwestycji przekonała nas zdolność Tiger Technology do rozwiązywania realnego i coraz bardziej istotnego problemu przedsiębiorstw. Oprogramowanie spółki umożliwia rozszerzenie lokalnej infrastruktury danych do chmury bez konieczności zmiany aplikacji i procesów, z których organizacje korzystają każdego dnia. Fundamenty tego rynku są bardzo mocne – gwałtownie rośnie ilość nieustrukturyzowanych danych, regulacje wymagają coraz dłuższego ich przechowywania, a rozwój sztucznej inteligencji zwiększa zapotrzebowanie na dane dostępne w chmurze, podczas gdy pełna migracja pozostaje dla wielu organizacji zbyt kosztowna i złożona (…) – mówi Mateusz Sumara, dyrektor inwestycyjny TDJ Growth.
– Tiger Technology wyróżnia się połączeniem (…) rozwiązań technicznych w obszarze hybrydowego przechowywania danych na poziomie petabajtów, wdrożeń u klientów działających w środowiskach o krytycznym znaczeniu oraz wyraźnej szansy rynkowej napędzanej adopcją AI, bezpieczeństwem i suwerennością danych. Spółka zbudowała wysoce zróżnicowaną platformę, która umożliwia przedsiębiorstwom modernizację infrastruktury danych przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowych inwestycji (…) – skomentował Sever Totia, partner 3TS Capital Partners.
Wizja, która szła pod prąd
– Wiele lat temu postawiliśmy na wizję, która w tamtym czasie wydawała się iść pod prąd rynkowych trendów. Branża wyraźnie oddzielała chmurę od infrastruktury lokalnej, zakładając, że przedsiębiorstwa będą musiały ostatecznie wybrać jedno z tych rozwiązań. My w to nie wierzyliśmy. Uznaliśmy, że rynek potrzebuje pomostu między obiema architekturami – rozwiązania płynnego, wydajnego i niewidocznego dla procesów biznesowych, od których zależy codzienna działalność firm. Rozwój sztucznej inteligencji, potrzeba nieprzerwanego dostępu do danych oraz rosnąca skala zagrożeń cybernetycznych są dziś jednymi z najważniejszych czynników napędzających popyt na nasze rozwiązania i dalszy rozwój spółki – mówi Alexander Lefterov, założyciel i CTO Tiger Technology.
Obecnie ponad 40 proc. danych wciąż jest przechowywanych lokalnie , a większość z nich stanowią dane nieustrukturyzowane. Dynamiczny rozwój AI, rosnące wymagania regulacyjne oraz potrzeba długoterminowej archiwizacji powodują, że rozwiązania z zakresu hybrydowej infrastruktury danych stają się jednym z najszybciej rozwijających się segmentów rynku technologicznego. Według prognoz jego wartość osiągnie blisko 30 mld dolarów do 2030 roku.