Pracodawcy zwracają większą uwagę na dobrostan pracowników

Dodane: 23.06.2022

Informacja prasowa

Udostępnij:

Pandemia radykalnie zmieniła zwyczaje żywieniowe pracowników. Osoby pracujące zdalnie częściej zamawiają jedzenie na wynos, a pracownicy stacjonarni są zmęczeni zakupami i gotowaniem, dlatego wolą jeść obiady w pracy. Zdrowy i zróżnicowany posiłek staje się standardem oczekiwanym przez pracowników.

Jedzenie jest dobre na wszystko

Ograniczenia epidemiczne i lockdown zmieniły stosunek pracowników do wykonywania swoich obowiązków. Ogólny spadek nastroju, niepewność jutra, zagrożenie zdrowia i obniżona motywacja to najczęściej powtarzane problemy związane z miejscem pracy. Tryb pracy zdalnej i hybrydowej stał się dla wielu firm sposobem na poradzenie sobie z obostrzeniami, ale warto zauważyć, że nie wszyscy pracodawcy mogli wprowadzić bardziej elastyczny system pracy. Praca z domu okazuje się mniej powszechna niż można byłoby sądzić. Według badań Gamfi niemal 3/4 Polaków pracuje wyłącznie z biura, a na pracę zdalną w wymiarze co najmniej jednego dnia w tygodniu ma przyzwolenie zaledwie 23 proc. pracowników.

Zmiany spowodowane przez pandemię wymusiły na pracodawcach inne podejście do kwestii benefitów pozapłacowych. Według badań 2021 Benefit TrendsSurvey, 73 proc. pracodawców planuje zmianę strategii udzielania benefitów. Na znaczeniu zyskały te dodatki, których celem jest poprawa dobrostanu pracowników np. możliwość wizyty u terapeuty czy dofinansowania do posiłków w miejscu pracy.

Możliwość zjedzenia zdrowego obiadu ma dla pracownika podwójną korzyść: oszczędność czasu na przygotowaniu posiłku i zakupach, a także oszczędność pieniędzy, która w warunkach stopniowo rosnącej inflacji, zwłaszcza w kontekście cen żywności, jest dużym wytchnieniem. Innym pozytywnym aspektem spożywania posiłków w pracy jest budowanie atmosfery w pracy i zacieśnianie więzi między współpracownikami, wszak każdy z nich jest istotą społeczną, a wspólny obiad jest dobrym pretekstem do spotkania.

Na benefitach w postaci dofinansowania do posiłków zyskują także pracodawcy. Pracownik najedzony to pracownik zmotywowany i z dobrym samopoczuciem, a przez to bardziej efektywny. Według badań SmartLunch, aż 82 proc. osób zatrudnionych w firmach korzystających ze SmartLunch uważa, że takie świadczenia znacząco poprawiają sytuację w firmie.

Benefity dalej w cenie, ale inne niż przed pandemią

Rola benefitów w rekrutacji pracowników do firmy rośnie z każdym rokiem, ale zmieniają się trendy w tym zakresie. Pewne przewartościowanie w tym aspekcie przyniosła pandemia. Nie wystarczy już oferta owocowych czwartków, darmowych miejsc parkingowych czy dofinansowania do uprawiania sportu. Na wartości zyskały te udogodnienia, które są związane z poczuciem bezpieczeństwa pracownika i jego dobrostanem duchowo-fizycznym.

Duże znaczenie mają także benefity umożliwiające lepsze zbalansowanie między życiem prywatnym a zawodowym. Według „Raportu trendów 2022” opracowanego przez Manpower pracownicy oczekują takiego pakietu świadczeń, który umożliwi im zadbanie o work-life balance.

Badania Global WellbeingSurvey 2021 pokazują, że od początku pandemii koronawirusa aż 42 proc. pracowników doświadczyło problemów ze zdrowiem psychicznym. Ponadto wielu z nich deklaruje spadek produktywności czy motywacji. Między innymi dlatego benefity prozdrowotne mogą być dużym krokiem w kierunku poprawy dobrostanu pracowników.