Z nowego rozwiązania mogą już korzystać klienci na wielu rynkach europejskich, w tym także w naszym kraju.
Nowy produkt dla wymagających użytkowników
Revolut od dawna pozwala na kupowanie, sprzedawanie oraz przechowywanie cyfrowych tokenów bezpośrednio w swojej aplikacji mobilnej. Dotychczas transakcje i płatności powiązane z tym rynkiem były realizowane głównie za pomocą standardowych narzędzi płatniczych lub kart wirtualnych. Wprowadzenie dedykowanego, fizycznego nośnika ma przenieść doświadczenie korzystania z kryptoaktywów na zupełnie nowy poziom wygody. Fizyczna karta ma przyciągnąć osoby, które chcą w bardziej namacalny sposób zarządzać swoimi cyfrowymi oszczędnościami podczas codziennych zakupów.
Projekt nowej karty wyróżnia się unikalną estetyką nawiązującą do kultury cyfrowych aktywów i… mema, spopularyzowanego przez Elona Muska. Produkt ma łączyć w sobie nowoczesny design z pełną funkcjonalnością zbliżeniową, ułatwiając szybkie transakcje w sklepach stacjonarnych.
Physical crypto card. Much light. Very tappy.
Don’t invest unless you’re prepared to lose all the money you invest. This is a high‑risk investment and you should not expect to be protected if something goes wrong. Take 2 minutes to learn more: https://t.co/lCrP5I8bqr pic.twitter.com/rJczJAwu1P
— Revolut (@Revolut) May 18, 2026
Dostępność geograficzna i koszty dla Polaków
Nowe rozwiązanie płatnicze nie jest jednak dostępne bez ograniczeń na całym świecie. Revolut zdecydował się na uruchomienie zamówień dla określonej grupy rynków. Zgodnie z oficjalnymi informacjami przekazanymi przez fintech, fizyczną kartę kryptowalutową mogą zamawiać klienci zamieszkujący Wielką Brytanię oraz państwa należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Istnieją jednak pewne wyjątki: z możliwości zakupu tego produktu wyłączeni zostali na ten moment mieszkańcy Węgier, Szwajcarii oraz Portugalii.
Użytkownicy z Polski znaleźli się w grupie osób, które mogą bez przeszkód złożyć zamówienie na ten fizyczny gadżet. Wiąże się to jednak z konkretnym wydatkiem jednorazowym. Polscy klienci zainteresowani wejściem w posiadanie tej limitowanej karty będą musieli zapłacić za nią kwotę w wysokości 124,99 zł. Zamówienie realizowane jest bezpośrednio z poziomu aplikacji finansowej.
Ważne ostrzeżenie przed ryzykiem inwestycyjnym
Wprowadzeniu nowego produktu towarzyszy wyraźne i stanowcze przypomnienie ze strony brytyjskiego fintechu dotyczące specyfiki rynku cyfrowych tokenów. Przedstawiciele platformy mocno akcentują, że inwestycje w kryptowaluty wiążą się z ogromną zmiennością cenową i nieprzewidywalnością. W oficjalnych komunikatach Revolut apeluje do swoich użytkowników, aby nie lokowali na tym rynku środków, których utrata mogłaby negatywnie wpłynąć na ich sytuację życiową.
Firma wprost ostrzega, że jest to inwestycja o bardzo wysokim stopniu ryzyka: konsumenci decydujący się na zakup aktywów krypto nie powinni oczekiwać ochrony prawnej ani systemów gwarancyjnych w sytuacji, gdy na rynku dojdzie do niespodziewanych załamań lub gdy coś pójdzie nie pomyśli inwestora. Fintech zachęca również każdego klienta do poświęcenia przynajmniej kilku minut na edukację i dokładne zapoznanie się ze specyfiką funkcjonowania technologii blockchain przed podjęciem jakichkolwiek działań finansowych.