Uber pomoże kierowcom znaleźć nowe zatrudnienie. Wyświetli w aplikacji oferty pracy

uber pomoze kierowcom znalezc nowe zatrudnienie wyswietli w aplikacji oferty pracy
Udostępnij:
W wyniku epidemii koronawirusa ludzie zaczynają tracić pracę. Ten problem nie omija również kierowców Ubera, dlatego niebawem w aplikacji firmy pojawią się oferty pracy przy dostawie posiłków, produkcji żywności i inne z branży spożywczej. Ma to pomóc kierowcom znaleźć pracę.

Na razie oferta dostępna jest tylko w Stanach Zjednoczonych. Niemniej nowa funkcjonalność ma się pojawić także w innych krajach Kiedy? Na razie nie wiadomo.

Wiemy natomiast, że kierowcy z USA zobaczą w aplikacji oferty pracy takich firm, jak FedEx, UPS, McDonald's, Pepsico, Hertz, apteki Walgreens i niektórych sklepów spożywczych.

Wsparcie dla kierowców Ubera

Jednocześnie Uber zachęca kierowców do rozszerzenia swojej oferty dowozów o dostawy posiłków w ramach Uber Eats. Dodaje przy tym, że od połowy marca liczba zleceń na dowóz zamówień z restauracji mocno wzrosła.

Większość z kierowców zatrudniona jest w ramach umów tymczasowych i nie przysługują im żadne świadczenia socjalne. Uber zapewnił, że wypłaci wynagrodzenie wszystkim kierowcom i dostawcom zakażonym koronawirusem lub zmuszonym do przejścia kwarantanny. Jednak świadczenie będzie wypłacane maksymalnie przez 14 dni.

Francuscy kierowcy ze statusem pracownika

O protestach kierowców Ubera mówi się już od jakiegoś czasu. Skarżą się m.in. na politykę wypłacania wynagrodzeń. Przez ostatnie kilka lat w Stanach Zjednoczonych głośno było o procesach sądowych i protestach związanych z tym, jak władze przedsiębiorstwa klasyfikują swoich kierowców odnośnie wypłat.

Usługa Uber Money (pomaga śledzić i kontrolować zarobki kierowców), którą wprowadzono w zeszłym roku, może w jakimś stopniu pomóc kierowcom zarządzać finansami, ale nie rozwiązuje głównego problemu. Kierowcy Ubera chcą być traktowani jak pracownicy, a nie jako niezależni wykonawcy usługi.

Stany Zjednoczone jeszcze nie rozwiązały tej kwestii spornej, natomiast Francja rozstrzygnęła sprawę na korzyść kierowców. W zeszłym miesiącu francuski Sąd Najwyższy postanowił, że kierowca Ubera ma status pracownika, a nie podwykonawcy. Dlaczego? Ponieważ nie może budować własnej bazy klientów, ani ustalać odmiennych cen za usługę, więc zgodnie z prawem jest podwładnym firmy, czyli jej pracownikiem.

– Po połączeniu się z platformą cyfrową Ubera nawiązywana jest relacja, w której kierowca podporządkowany jest firmie. Nie świadczy on usług jako samozatrudniony podwykonawca, ale występuje w roli pracownika – argumentował sąd.