Uważaj na syndrom ofiary

Dodane: 14.01.2016

Anna Sarnacka-Smith

Udostępnij:

Często słyszę, że prowadzenie startupu przypomina toczenie głazu pod górę. Bliższe mi jest porównanie płynięcia łodzią po oceanie. Sama doświadczam tego, że jest czas, kiedy wiatr sprzyja i wszystko idzie zgodnie z planem, czasem płynę wolniej, czasem nastaje burza i wtedy potrzebuję wzmocnienia.