Dynamicznie rośnie również liczba szybkich ładowarek prądu stałego (DC), pozwalających naładować auto nawet w 15 minut. Jeszcze w 2021 roku było ich ponad trzykrotnie mniej niż ładowarek prądu przemiennego (AC), dziś różnica ta jest znacznie mniejsza. Jak zwraca uwagę ekspert, Polska nie powinna więc być postrzegana jako rynek wciąż nadrabiający zaległości wobec Zachodu.
Stopień rozwoju polskiej infrastruktury elektromobilności komentuje Grigoriy Grigoriev, General Manager Powerdot Polska, największego europejskiego operatora ładowarek pojazdów elektrycznych, dostawcy ponad połowy punktów szybkiego ładowania w Polsce.
W debacie na temat tempa rozwoju elektromobilności w krajach Unii Europejskiej często dokonuje się porównań opartych na liczbie punktów ładowania, co siłą rzeczy premiuje największe i najbardziej dojrzałe rynki. Jednak ta informacja nie daje pełnego obrazu. Znacznie ważniejsze jest zestawienie tempa rozwoju sieci ładowania z tempem przyrostu floty pojazdów elektrycznych w danym kraju oraz analiza dostępności ładowarek dla użytkowników. Z tej perspektywy Polska jawi się jako kraj rozwijający infrastrukturę ładowania bardzo dynamicznie – szczególnie w segmencie szybkiego ładowania DC.
Tylko 18 pojazdów BEV na jeden szybki punkt ładowania
Jeśli porównamy liczbę dostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych w Polsce, Niemczech, Francji, Norwegii, Hiszpanii czy Portugalii, to nasz kraj faktycznie nie wygląda na największy rynek. Niemcy i Francja mają nie tylko znacznie większe floty samochodów elektrycznych, ale również znacznie więcej punktów ładowania. Jednak na jeden taki punkt w Polsce przypada 7,4 samochodów BEV – w analizowanym zestawieniu pod tym względem lepiej wypada tylko Hiszpania.
W przypadku punktów szybkiego ładowania DC Polska ma najlepszy wynik w tym zestawieniu – 18,3 pojazdów na jeden punkt. Punkty DC, pozwalające naładować samochód w czasie od 15 minut do godziny, są znacznie bardziej potrzebne z punktu widzenia użytkowników. W Powerdot świadomie skupiamy się na rozwoju właśnie tej szybkiej infrastruktury ładowania, jesteśmy operatorem już ponad połowy punktów ładowania DC w Polsce. W sumie nasza sieć obejmuje już ponad 540 działających stacji oraz ponad 1650 punktów ładowania w całej Polsce, a kolejnych 350 jest obecnie w budowie.
Od 2021 r. liczba punktów DC wzrosła prawie 9-krotnie
Sieć szybkich punktów ładowania DC w Polsce rozwija się szczególnie intensywnie. W 2021 roku było ich trzykrotnie mniej niż punktów AC: 687 vs 2192. Obecnie liczby te coraz bardziej zbliżają się do siebie: 5980 DC vs 6593 AC. W dodatku tempo przyrostu liczby szybkich ładowarek przewyższa obecnie tempo wzrostu liczby samochodów elektrycznych w Polsce.
Nie wygrywamy więc skalą, ale pod względem dostępności szybkiego ładowania wypadamy korzystniej od znacznie większych i bardziej dojrzałych rynków. Polska w kontekście rozwoju infrastruktury elektromobilności nie powinna być więc postrzegana wyłącznie jako kraj nadrabiają dystans do państw zachodnich. W relacji liczby punktów ładowania do liczby samochodów BEV – szczególnie w segmencie DC – należy do rynków, które są coraz lepiej przygotowane na elektryfikację transportu i wyprzedza te znacznie większe.