No to – startujemy!
Słyszeliście o cięciach w Booksy? Skoro przez sztuczną inteligencję zwalniają nawet w tak przyjaznych miejscach jak startupy, to co będzie z nami?
Polska aplikacja do rezerwacji wizyt w branży beauty i wellness, Booksy, ogłosiła redukcję zatrudnienia obejmującą około 20 procent globalnego zespołu. Decyzja dotknie blisko 200 pracowników na wszystkich rynkach, na których operuje spółka. Stefan Batory tłumaczy cięcia koniecznością przyspieszenia transformacji technologicznej i wdrożenia rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
Po tym ostatnim ataku Rosjan na pociąg przy polskiej granicy, pozostaje mieć nadzieję, że ICEYE jak najszybciej stworzy nowy wojskowy system łączności.
ICEYE i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały list intencyjny podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach. W ramach porozumienia strony rozpoczynają wspólne prace nad koncepcją wojskowego systemu łączności satelitarnej (MILSATCOM) dla Sił Zbrojnych RP. Projekt ma zapewnić Polsce własne, suwerenne zdolności w tym zakresie.
Zdawaliście sobie sprawę, jak trudno jest być matematykiem? Czasem chyba to bardziej niebezpieczne niż gangsterka…
Gdy profesor matematyki z New York University użył sztucznej inteligencji, by zbliżyć się do rozwiązania jednej z największych zagadek wszech czasów, nie spodziewał się, że najgroźniejszy rywal czeka po drugiej stronie interfejsu. Ujawniony właśnie spór między badaczami a OpenAI obnaża brutalne reguły nowej ery nauki: giganci technologiczni mogą w kilka dni przeznaczyć miliony dolarów na moc obliczeniową, by zdyskontować cudze hipotezy.
Roboty chodzą już na demonstrację i protesty… a kiedy pójdziemy i my?
Przed Ministerstwem Cyfryzacji w Warszawie stanęło około trzydziestu robotów. Miały polskie flagi, transparenty i postulaty. Domagały się regulacji sztucznej inteligencji i ochrony ludzkich miejsc pracy. Było w tym coś z „Metropolis”, coś z „Łowcy androidów”, trochę z teatru ulicznego i całkiem sporo z dobrze zaprojektowanej kampanii marketingowej. Problem w tym, że pytanie postawione przez tę osobliwą demonstrację jest zupełnie poważne: co zrobimy, jeśli maszyny rzeczywiście okażą się tańszymi pracownikami od ludzi?
Czy na następne zawody Hyroxa musimy zadbać o jakiś szczególny dress-code?
Oto bowiem do gry o Hyrox wchodzą właściciele Louis Vitton. Jak podkreślił w oficjalnym komunikacie prezes Infrontu, Philippe Blatter, decyzja o dywestycji była naturalnym krokiem po przeprowadzeniu szczegółowego przeglądu strategicznego, który pozwolił zrealizować wypracowaną przez lata wartość.
Kubek już jest pełen, newsy przekazane – to teraz wystarczy już dobrze zacząć nowy tydzień, czego Wam wszystkim serdecznie życzę. I wracam do Was w kolejny poniedziałek.