Kolejne miejsce, gdzie zapłacisz jednym spojrzeniem. Do partnerów PayEye dołącza Aquapark z Wrocławia

Dodane: 12.11.2020

Marta Wujek

Udostępnij:

Polski fintech PayEye zyskał nowego partnera. Jak tylko ponownie zostaną otwarte baseny, goście wrocławskiego Aquaparku będą mogli zapłacić za bilet jednym spojrzeniem. Obecnie z rozwiązania można korzystać w 62 punktach usługowych i handlowych we Wrocławiu. 

PayEye to polski fintech, który jako pierwszy na świecie wprowadził komercyjnie akceptację płatności oraz identyfikację użytkownika za pomocą biometrii tęczówki oka. Fintech powoli się rozrasta, a z biegiem czasu przybywa miejsc, gdzie można płacić spojrzeniem. Teraz, jak podał serwis cashless.pl, do listy partnerów dołączył wrocławski Aquapark.

Usługa PayEye została uruchomiona 24 czerwca 2020 roku. Pierwszym miejscem, które postanowiło skorzystać z rozwiązania, była restauracja Sushi Naka Naka zlokalizowana na wrocławskim Ołtaszynie. Obecnie fintech współpracuje z 62 punktami. 

– Jesteśmy polskim fintechem, małą instytucją płatniczą (MIP) i działamy pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). I jak w każdej instytucji płatniczej – nasze działania reguluje prawo a dzięki prawu – wejściu Dyrektywy PSD2 – możemy naszą myśl technologiczną wdrażać w życie, a wypracowane rozwiązanie udostępniać na polskim rynku. I tak oto 24 czerwca br. udostępniliśmy naszą usługę – czytamy w komunikacie firmy.

Jak działa PayEye? 

Możliwość zalogowania i założenia konta PayEye ma każdy, kto ma dostęp do internetu i ukończone 18 lat. Zalogowanie możliwe jest poprzez stronę firmy, gdzie użytkownicy zakładają konto, zasilają swój portfel i tworzą unikalny kod PayEye. Z usługi można korzystać tam, gdzie znajdują się urządzenia płatnicze PayEye, czyli u partnerów fintechu.

Unikalny kod PayEye na podstawie tęczówki użytkownika można wygenerować zarówno w domu poprzez aplikację, jak i u partnerów fintechu. Przykładowo, jeżeli ktoś nie korzystał jeszcze z tego rozwiązania, wystarczy, że uda się do miejsca, gdzie można już płacić spojrzeniem i tam zostanie zeskanowane jego oko i zapisane w bazie.

Przy czym fintech podkreśla, że urządzenia wykorzystywane w procesie potwierdzania płatności biometryczne weryfikujące tęczówkę oka oświetlają oko przy pomocy promieni podczerwonych spełniających najbardziej rygorystyczne kryteria i normy. Rozwiązanie zgodne jest z międzynarodową normą dla urządzeń emitujących światło podczerwone.

Czy Polacy są gotowi na biometrię? 

Mogłoby się wydawać, że tak innowacyjne podejście do płatności, może niektórych niepokoić. Z jednej strony chodzi przecież o nasze pieniądze, z drugiej żyjemy w czasach, w których bardzo dużo mówi się o bezpieczeństwie. Co ciekawe według danych Polacy są otwarci na tego typu rozwiązania i większość z nich uważa biometrię w identyfikacji za bezpieczną opcję. 

Jak czytamy na stronie PayEye Według raportu Digital Payments Study 2017 przygotowanego dla Visa, polscy konsumenci są otwarci na nowoczesne płatności cyfrowe, w tym biometrię. 86% z nich dokonało już płatności zbliżeniowej, a prawie 90% z tej grupy sądzi, że w ciągu trzech lat zapłaci smartfonem. Płatności zbliżeniowe otworzyły Polaków na nowe, innowacyjne rozwiązania płatnicze. 83% uważa, że biometria jest bezpieczną formą uwierzytelnienia. Jednocześnie większość z nich czułaby się bezpiecznie, gdyby do autoryzacji tych transakcji wykorzystano rozwiązania biometryczne.