Polskie drony ratują ludzi, dostarczają zakupy i dbają o środowisko

Dodane: 14.07.2021

Jacek Stężowski

Udostępnij:

Czwarta rewolucja przemysłowa polega na maksymalnej automatyzacji procesów. W większości przypadków opiera się to na sztucznej inteligencji czy też IoT. Przemysł 4.0 może jednak przybierać różne formy. Najlepszym przykładem jest to co obecnie dzieje się w branży dronów.

Rozwój w tym obszarze uwidocznił się szczególnie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Pandemia COVID-19 wymusiła na nas wdrożenie niekonwencjonalnych rozwiązań. W taki sposób drony zaczęły transportować leki, dezynfekować miejsca publiczne i pomagać służbom ratunkowym.

Branża medyczna to zaledwie skrawek możliwości bezzałogowych statków powietrznych. Potencjał drzemiący w tego typu rozwiązaniach jest wciąż ogromny i z pewnością będzie coraz częściej wykorzystywany. 

Branża medyczna/ratownictwo

Sky Tronic to startup, który do tematyki dronów podchodzi kompleksowo. Głównym obszarem działalności firmy jest rozwój systemów stabilizacji i kontroli lotu dronów bazujących na logice rozmytej FLC (ang. Fuzzy Logic Controller). Rozwiązanie to jest dedykowane dla dronów pracujących w trudnych warunkach atmosferycznych.

Jednym z zastosowań systemu jest wspomaganie dronów biorących udział w akcjach ratunkowych i poszukiwawczych. Szczególnie w terenach górskich, system opracowany przez Sky Tronic daje wymierne korzyści służbom ratunkowym.

Oprócz systemu opartego na sztucznej inteligencji, Sky Tronic opracowuje również bezzałogowe statki powietrzne wyposażone w innowacyjną technologię sterowania lotem. Oprócz ratownictwa, rozwiązania Sky Tronic znalazły zastosowanie m.in. w budownictwie i transporcie.

Rolnictwo

Swoją cegiełkę do rozwoju polskiej branży BSP dokłada FlyTech UAV. Krakowska firma tworzy uniwersalne drony, które znalazły zastosowanie m.in. w rolnictwie. O działalności firmy opowiada Michał Wojas – CEO FlyTech UAV.

– FlyTech UAV Sp. z o. o. powstała w 2011 roku w Krakowie. Od niemal 10 lat zajmując się rozwojem zaawansowanych technologii bezzałogowych do zastosowań profesjonalnych, spółka dokonała szeregu wdrożeń produktowych oraz zrealizowała usługi w ponad 20 krajach na całym świecie. Wizytówką spółki jest szeroki zakres kompetencji zespołu oraz wieloletnie doświadczenie w rozwoju technologii, produkcji oraz wdrożeniach, pozwalające na podejmowanie się złożonych i wymagających zleceń inżynierskich oraz opracowywanie dedykowanych systemów bezzałogowych, dopasowanych do indywidualnych potrzeb klienta. Misją FlyTech jest dostarczanie najwyższej jakości danych, poprzez wykorzystanie w pełni autonomicznych, lotniczych systemów bezzałogowych. Jakość oraz precyzja pozyskanych danych, w połączeniu z wysokim poziomem bezpieczeństwa oraz wydajnością systemów, stanowią o wartości rynkowej produktów spółki. Pomiarowe, inspekcyjne oraz obserwacyjne systemy FlyTech znajdują szerokie zastosowanie w branżach takich jak energetyka, inżynieria lądowa, rolnictwo, leśnictwo czy bezpieczeństwo publiczne.

Flagowym produktem spółki jest system bezzałogowy Birdie, który został zaprezentowany po raz pierwszy podczas międzynarodowych targów geodezyjnych Intergeo w Berlinie w 2017 roku.

– Bridie został zaprojektowany w całości przez inżynierów FlyTech, z aktywnym udziałem klientów (zarówno na etapie projektowania jak i w dalszym rozwoju). System, stanowi wydajne, przyjazne użytkownikom i ekonomiczne narzędzie do tworzenia zobrazowań lotniczych. Bridie realizuje w pełni automatyczne naloty na obiektach liniowych lub powierzchniowych, rejestrując na pokładzie wysokiej jakości zdjęcia lotnicze z przyporządkowaną precyzyjną georeferencją oraz orientacją przestrzenną. Taki materiał używany jest następnie do tworzenia opracowań geodezyjnych oraz wykonywania precyzyjnych pomiarów i inspekcji. Podczas 60-minutowego lotu system może zgromadzić dane z powierzchni 6 km2 (600 ha) terenu, jest w stanie osiągać rozdzielczości 5mm/ piksel oraz dokładności bezwzględne na poziomie 3 cm – dodaje Michał Wojas.

Systemy wyprodukowane przez FlyTech UAV mogą działać w różnych sektorach – począwszy do leśnictwa (m.in. inwentaryzacja fauny i flory), przez ochronę środowiska (badanie jakości powietrza i poziomu zanieczyszczenia środowiska; monitoring akwenów i parków narodowych), po rolnictwo (m.in. mapy wskaźników teledetekcyjnych (NDVI, RVI) – ocena kondycji upraw i roślinności).

– W przypadku pomiarów dla rolnictwa, stosowanie bezzałogowych rozwiązań lotniczych okazuje się rozwiązaniem optymalnym i bardzo wydajnym, w porównaniu do pomiarów naziemnych jak i drogich pomiarów prowadzonych przy użyciu samolotów załogowych. Po uzyskaniu, przetworzeniu danych z nalotu fotogrametrycznego oraz przeprowadzeniu georeferencji, otrzymujemy ortofotomapy o rozdzielczości od 2 cm/px do 10 cm/px. Nasze systemy dostarczają materiały w różnych zakresach długości fal elektromagnetycznych – począwszy od średniej podczerwieni (termowizja), przez bliską podczerwień po światło widzialne – podsumowuje CEO krakowskiej spółki.

E-commerce

W branży e-commerce można wyróżnić katowicką firmę Spartaqs. W ich ofercie znajduje się technologia umożliwiająca wdrożenie systemu zautomatyzowanego transportu przesyłek drobnicowych opartego na autorskich konstrukcjach dronoidowych i samolotów typu Ultralight.

Spartaqs, obecnie jako jedyna spółka w kraju dysponuje technologią o poziomie gotowości umożliwiającym przeprowadzenie procedur dopuszczenia do lotów automatycznych w centrach miast. Efektem tego jest współpraca zawarta z siecią sklepów Decathlon.

12 kwietnia bieżącego roku Spartaqs Group wraz z LDT rozpoczęły pilotaż dronowego systemu transportowego w Lublinie realizowanego dla sieci Decathlon Polska. Pilotaż ten obejmuje transport towaru pomiędzy sklepami stacjonarnymi oraz magazynami.

Już miesiąc później, współpraca nabrała tempa i dronoid Hermes V8M dostarczył przesyłkę ze sklepu stacjonarnego Decathlon do domu klienta. Urządzenie poruszało się na wysokości 120 m. Długość odcinka trasy między sklepem a domem klienta wynosiła 7 km.

Branża budowlana

Idea Machines to szczeciński producent bezzałogowych statków powietrznych. W 2017 roku drony startupu brały udział w projekcie świecących kul na festiwalu Bella Skyway Festival w Toruniu. W ekstremalnych warunkach urządzenia wykonały ponad 600 krótkich i bezawaryjnych przelotów

Niezawodne drony Idea Machines znalazły zastosowanie również w geodezji. Systemy BSP są w stanie stworzyć precyzyjne ortofotomapy. Właśnie w tym obszarze Idea Machines współpracuje z Zakładem Geodezji i Geoinformatyki Politechniki Wrocławskiej.

Drony szczecińskiego startupu z powodzeniem pracują także dla takich branż jak rolnictwo czy też leśnictwo.

Wrocławski startup Valo industries, na początku bieżącego roku rozpoczął serię testów bezzałogowych statków powietrznych w branży deweloperskiej i budowlanej. Systemy BSP dają wiele możliwości wykonawcom inwestycji (od sporządzania pomiarów po inspekcję trudno dostępnych miejsc).

W taki sposób można zoptymalizować koszty, zwiększyć bezpieczeństwo pracowników oraz przyspieszyć realizację inwestycji. Przedsięwzięcie jest realizowane we współpracy z Arne Development – wrocławskim deweloperem specjalizującym się w budowie osiedli domów jednorodzinnych.

Valo Industries zyskało rozgłos w branży BSP dzięki opracowanej technologii bezdotykowego ładowania dronów.

Energetyka/ochrona środowiska

Walka z zanieczyszczeniem powietrza wymaga nieszablonowych rozwiązań. Takie zaproponował Airlab Drone z Lublina. Jest to lotniczy system analizowania jakości powietrza dedykowany dla bezzałogowych statków powietrznych.

Urządzenie ma kształt niewielkiej kostki i jest montowane do konstrukcji drona, nie ingerując w jego budowę i funkcjonalność. Dron lecąc nad danym terenem wykonuje mapowanie zanieczyszczenia lub naloty punktowe nad wybrane kominy. Zebrane dane można przeanalizować w dedykowanym oprogramowaniu on-line.

System posiada 5 podstawowych sensorów chemicznych, które w łatwy sposób (plug&play) można wymieniać na inne. Dzięki temu dron może wykonać pomiary takich substancji jak: formaldehyd HCHO, pyły zawieszone PM2.5 i PM10, CO, SO2, NO2, NO, O2, O3, H2S oraz CH4.

O infrastrukturę energetyczną pomoże zadbać BZB UAS, czyli firma z siedzibą we Wrocławiu. Drony produkowane przez startup mają szerokie spektrum zastosowań. Wśród nich znalazły się rozwiązania przeznaczone do inspekcji rurociągów i turbin wiatrowych. Ponadto, drony BZB UAS mogą być przydatne w inwestycjach związanych z fotowoltaiką (ocena i pomiary połaci dachowych).

W ramach programu akceleracyjnego Space3ac Scale Up II technologia BZB UAS została przetestowana na potrzeby monitoringu bezpieczeństwa rurociągu Wrocław – Ostrów Wielkopolski. Podczas pilotażu wykonano serię misji lotniczych o łącznej długości ok. 180 km.

Powyższe rozwiązanie zostało wdrożone przez PKN Orlen jako narzędzie do inspekcji i lokalizowania potencjalnych zagrożeń dla infrastruktury przesyłowej. Zebrane przez dron dane są analizowane przez system wykorzystujący sztuczną inteligencję.

Wśród liderów branży BSP ściśle współpracujących z sektorem energetycznym jest z pewnością Dronehub. Jest to firma, która na naszym rodzimym rynku wyrobiła sobie markę dzięki innowacyjnym rozwiązaniom i kompleksowemu działaniu.

– Na system Dronehub składają się trzy komponenty – dron, stacja dokująca oraz autorskie oprogramowanie na bazie Sztucznej Inteligencji. Tworzymy rozwiązania autonomiczne, co oznacza, że do realizacji misji nasz system nie potrzebuje operatora – cała trasa lotu drona jest wcześniej zaprogramowana, dzięki czemu nie trzeba dodatkowo korzystać z pracy człowieka. To ogromna oszczędność czasu, pieniędzy, wzrost dokładności pomiarów, szybsza analiza otrzymanych wyników, a także dbałość o bezpieczeństwo pracowników i infrastruktury. Korzyści z zastosowania naszych rozwiązań to również analiza danych w czasie rzeczywistym, podejmowanie kluczowych decyzji na podstawie otrzymanych danych – tzw. data-driven decisions – eliminacja błędów ludzkich, wykonywanie powtarzalnych prac i szeroko pojęta automatyzacja – wyjaśnia Vadym Melnyk, założyciel i prezes Dronehub.

Dronehub jest jedynym oficjalnym partnerem IBM w branży dronowej w Europie. Platforma AI umożliwia błyskawiczne dostosowanie się do dowolnego scenariusza biznesowego. Autorskie oprogramowanie Dronehub – Dronehub Unmanned Analytics (DUA) – pozwala na łatwą integrację z systemami danych firm trzecich, takimi jak IBM, Pix4D czy DroneDeploy.

– Przewagą konkurencyjną systemu Dronehub jest m.in. infrastruktura naziemna czyli stacja dokująca. Dronehub jest pierwszym na świecie i jedynym w Europie producentem stacji dokującej, która jest w stanie automatycznie wymienić rozładowaną baterię w dronie, co umożliwia dronom prowadzenie misji w trybie non-stop. Unikalny na skalę światową system wymiany baterii sprawia, że dron jest gotowy do wznowienia misji po ok. 2 minutach – dodaje CEO startupu.

Podobnie jak BZB UAS, Dronehub ma za sobą współpracę z PKN Orlen. O jej szczegółach opowiada Vadym Melnyk:

– Wdrożenie po stronie Dronehub polegało na zainstalowaniu na terenie zakładu produkcyjnego w Płocku stacji dokującej na obszarze podlegającym inspekcji oraz kompatybilnego drona z zamontowaną kamerą. Następnie zrealizowaliśmy 26 misji patrolowych nad terenem rafinerii PKN Orlen, gdzie testowaliśmy wszystkie funkcjonalności systemu, takie jak nagrywanie materiałów wideo, zatrzymywanie drona, kontynuację lotu, wykonywanie zdjęcia, powrót do stacji dokującej, konfigurację harmonogramu lotów, wykonywanie misji na żądanie czy podgląd historii realizowanych misji. W ramach realizacji akceleracji udało się opracować w pełni funkcjonalny system do monitoringu ogrodzenia z powietrza przy wykorzystaniu bezzałogowego statku powietrznego oraz stacji dokującej dedykowanej do jego obsługi.

Jest to doskonały przykład na wdrażanie czwartej rewolucji przemysłowej w energetyce. Rafineria PKN Orlen w Płocku zajmuje powierzchnię 780 ha., co oznacza, że rozwiązania Dronehub zastępują pracę ogromnego zespołu ludzi.

W zeszłym miesiącu, firma Dronehub została członkiem Global Unmanned Traffic Management Association (GUTMA). Jest to stowarzyszenie zrzeszające  podmioty związane z zarządzaniem ruchem bezzałogowych systemów powietrznych na całym świecie. Dronehub to jedyna polska firma przyjęta do GUTMA.

Bezpieczeństwo publiczne

Wśród zastosowań dronów, prawdziwą wisienką na torcie jest bezpieczeństwo publiczne. W tym obszarze specjalizuje się spółka Prometheus. Odbiorcami produktów firmy są m.in.: służby specjalne, wojsko oraz WOPR.

Drony przystosowane do pracy w niekorzystnych warunkach mogą być wykorzystywane podczas nadzoru manifestacji, poszukiwań skradzionych samochodów i zaginionych osób oraz oceny sytuacji w przypadku katastrof naturalnych.

Drony Prometheus mogą być wyposażone w różnorodny osprzęt. Aparaty, kamery oraz głośniki są raczej standardem w branży BSP, jednak o miotaczach ognia już nie można tego powiedzieć. Bezzałogowy statek powietrzny firmy Prometheus może posiadać miotacze o zasięgu do 5m. W tym kontekście, nazwa dronu jest niezwykle trafna.

Pozostając w „ogniowej” tematyce, nie można nie wspomnieć o rozwiązaniu firmy SmokeD. Rok 2021 to premiery dwóch innowacyjnych rozwiązań od warszawskiego startupu.

– Pierwszym z nich jest SmokeD Drone Pro, określany mianem “mobilnego  masztu przeciwpożarowego”. Zapewnia całodobowy, dookolny monitoring danego obszaru pod kątem wczesnego wykrycia pożaru. Dron, z wbudowanym autorskim oprogramowaniem opartym na sztucznej inteligencji, połączony jest przewodem z naziemną stacją zasilania, umożliwiając wielogodzinny zawis w powietrzu. Dron po wykryciu dymu, automatycznie powiadamia użytkowników dedykowanej aplikacji mobilnej, webowej oraz desktopowej (w zależności od preferencji użytkownika). To rozwiązanie sprawdza się szczególnie tam, gdzie nie ma odpowiedniej infrastruktury przeciwpożarowej. Wspiera użytkowników w okresie zwiększonego zagrożenia pożarowego. Pomaga w wykrywaniu podpalaczy, monitorowaniu imprez mogących doprowadzić do nieumyślnego podpalenia. Jest doskonałym zamiennikiem na czas remontu dostrzegalni ppoż. czy tymczasowym masztem w trakcie budowy nowej dostrzegalni. SmokeD Drone Pro, to jedyne takie narzędzie na rynku. Czymś, co je dodatkowo wyróżnia jest zaimplementowana baza danych wykorzystywana przez sztuczną inteligencję, zaszyta w naszym oprogramowaniu. Baza zawiera dziesiątki tysięcy pożarów wykrytych przez nasze kamery na przestrzeni lat, począwszy od 2011 roku – wyjaśnia Maciej Cypel, menedżer produktu SmokeD.

Drugie rozwiązanie to jest aplikacja mobilna SmokeD Drone Lite, służąca do precyzyjnej lokalizacji pożaru w terenie. Wg Macieja Cypla aplikacja zapewnia obsługę większości modeli dronów firmy DJI. Po nakierowaniu kamery na dronie bezpośrednio na pożar, jednym kliknięciem uruchamiamy automatyczną procedurę pomiarową. Jako wynik otrzymujemy dokładną lokalizację pożaru. Tę informację wraz ze zdjęciem sytuacyjnym możemy udostępnić wybranej osobie za pomocą popularnych komunikatorów (SMS, WhatsApp czy Messenger), a także przesłać bezpośrednio do punktów alarmowo-dyspozycyjnych nadleśnictw czy parków narodowych, i do straży pożarnej.

– Rozwiązania naszej firmy produkowane są na rynki polskie i międzynarodowe. W Polsce nasze rozwiązania sprawdzają się przede wszystkim w Lasach Państwowych oraz Parkach Narodowych. Ostatnio podpisaliśmy kolejne kontrakty na dostarczenie naszego oprogramowania, w tym wyżej opisanych narzędzi, właśnie do jednostek Lasów Państwowych. Mamy nadzieję, że skorzystają na tym nadleśnictwa, które do tej pory stosowały głównie tradycyjne metody ochrony przeciwpożarowej. Za granicą natomiast, naszymi klientami są adekwatne do polskich, jednostki powiązane z leśnictwem i ochroną przeciwpożarową, a także instytucje czy firmy prywatne, których interesuje jak najszybsze wykrycie pożaru lasu. Do klientów docelowych docieramy poprzez sieć naszych lokalnych dystrybutorów, których pozyskujemy nieprzerwanie i na całym świecie – podsumowuje menedżer produktu.